|
08-02-2012 - 06:22
|
||||||
![]() |
||||||
Menu główneInformacja
Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj
forum
Online
Obecnie jest 8 gości i 0 użytkowników online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj |
Raport przygotowany przez Von Hugel Institute w Cambridge na zamówienie Kościoła Anglii stwierdza, że rząd nie rozumie roli Kościoła w służbie społeczeństwu. Raport zarzuca urzędnikom ministerialnym faworyzowanie islamu i innych religii na niekorzyść chrześcijaństwa. Konkluzja brzmi, że członkowie rządu są analfabetami religijnymi i bardzo mało wiedzą o pracy Kościoła.
Odnosząc się do ustaleń raportu biskup Hulme - Stephen Lowe, rzecznik ds. życia miejskiego powiedział w niedzielnym programie radia BBC, że Kościół od stuleci ma największą liczbę organizacji dobroczynnych w kraju. Podając dane o liczbie kościołów i kleru parafialnego stwierdził, że Kościół Anglii jest w każdej społeczności jak kraj długi i szeroki. Kościół prowadzi pomoc i wsparcie dla osób starszych, bezdomnych, bezrobotnych, narkomanów i azylantów. Setki kapelanów pracuje w szpitalach, więzieniach, jednostkach wojskowych a tysiące w szkołach. Natomiast z opracowanego raportu wynika, że rząd wykazuje znaczący brak zrozumienia lub zainteresowania obecnym lub potencjalnym wkładem Kościoła w sferze publicznej. Raport powstał na podstawie odpowiedzi 70 biskupów i wywiadów z urzędnikami ministerstw. Ci ostatni przyznali, że ogniskują swoją uwagę na organizacjach muzułmańskich lub prowadzonych przez inne mniejszości religijne. Jak podkreślił biskup Lowe: nic, absolutnie nic nie wiedzieli o Kościele Anglii. Kościół jest też dyskryminowany w stosunku świeckich organizacji dobroczynnych, co zdaniem biskupa Lowe jest rezultatem procesu sekularyzacji prowadzonego przez laburzystowski rząd. Dlatego biskup Lowe wezwał do utworzenia płaszczyzny dla organizacji związanych z religią i utworzeniu ministra ds. religii. Kościół - powiedział biskup - nie poszukuje politycznych wpływów. Rolą ministra byłaby poprawa powiązań między rządem a organizacjami religijnymi. Dodał, że rząd chce korzystać z pracy wykonywanej przez Kościół na rzecz społeczeństwa ale nie chce zmienić obecnego sposobu "rozdawania kart". źródło: http://www.ekumenizm.pl/content/article/20080609112552416.htm Welcome to EZForumComments (you can change and disable this text in the admin area) |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Islam, Europa, lewica, prawica, Polska, Terroryzm, polityka, Izrael, Iran |