|
08-02-2012 - 06:13
|
||||||
![]() |
||||||
Menu główneInformacja
Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj
forum
Online
Obecnie jest 9 gości i 0 użytkowników online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj |
Turcja podejmuje śmiałą próbę rewizji islamskiego prawa szariatu i jednoczesnej reinterpretacji Koranu na użytek nowych czasów
Reforma islamskiej jurysprudencji jest wspierana przez rząd, na którego czele stoi bardzo umiarkowany muzułmanin, premier Recep Tayyip Erdogan. Uważa się ją za obrazoburczą próbę stworzenia XXI-wiecznej formy islamu, łączącej wiarę i tradycję muzułmańską z zasadami filozofii i praktyki Zachodu. Rezultatem może być, twierdzą eksperci obserwujący ten ambitny eksperyment, ograniczenie dyskryminacji kobiet w islamie, zakazanie niektórych drastycznych kar przewidzianych w islamskim prawie, jak kamienowanie czy obcinanie kończyn, oraz zdefiniowanie na nowo islamu jako nowoczesnej, prężnej siły w wielkim kraju, oscylującym między Wschodem a Zachodem – skłaniającym się w stronę Bliskiego Wschodu, a jednocześnie aspirującym do członkostwa w Unii Europejskiej. Zespół reformatorsko nastawionych uczonych islamskich z uniwersytetu w Ankarze, działający pod auspicjami Diyanet, czyli Dyrektoriatu do Spraw Religii, instytucji rządowej nadzorującej 8000 tureckich meczetów i mianującej imamów, jest podobno bliski zakończenia "reinterpretacji" części hadisów, zbioru tysięcy aforyzmów i komentarzy pochodzących podobno od Mahometa. Stanowi on podstawę islamskiego prawa, czyli szariatu. – Jeden z członków zespołu twierdzi, że już prawie skończyli – relacjonuje Mustafa Akyol, komentator bliski poglądom liberalnego obozu rządzącej partii AK. – Mają problemy z fragmentami nieprzychylnymi kobietom. Mogą usunąć niektóre ze zbioru, uznając je za nieautentyczne. To byłoby bardzo odważne posunięcie. Ale mogą też dodać przypisy sugerujące, że ustępy te należy rozumieć w innym kontekście historycznym. Fadi Hakura, znawca problematyki tureckiej w Międzynarodowym Instytucie Studiów Strategicznych określił to przedsięwzięcie jako próbę "dostosowania tureckiego islamu sunnickiego do współczesnych wartości społecznych i moralnych. – Oni uważają to nie za rewolucję, ale za powrót do pierwotnego islamu i odejście od skrajnego konserwatyzmu, który w ostatnich kilku wiekach utrudniał wszelkie reformy. Trochę jest to podobne do chrześcijańskiej Reformacji, ale nie takie samo – mówi. Pod kierownictwem Alego Bardokoglu, liberalnego uczonego islamskiego, stojącego na czele dyrektoriatu do spraw religii i mianowanego przez Erdogana, teologowie z Ankary piszą nową pięciotomową "egzegezę" Koranu, dokonując naukowej analizy świętego tekstu i na nowo formułując jego przesłanie i znaczenie dla współczesnych muzułmanów. Usuwają też część powiedzeń i komentarzy Proroka zbieranych przez około trzysta lat po jego śmierci. Z tureckimi profesorami współpracuje jezuita Felix Korner. Doszkala on ich w zakresie historii zachodnich przemian religijnych i filozoficznych oraz możliwości zastosowania na gruncie współczesnego islamu wniosków płynących z chrześcijańskich ruchów reformatorskich. – To jest synteza nowożytnej europejskiej myśli krytycznej i otomańskiej tradycji koranicznej – mówi Koerner. – Jest także aspekt polityczny. Teologowie ci cieszą się zaufaniem rządu. Erdogan twierdzi, że jego partia, w kraju konstytucyjnie laickim, to muzułmański i turecki odpowiednik europejskiej chadecji – tradycyjnej, konserwatywnej, opartej na wartościach religijnych, ale demokratycznej, tolerancyjnej i liberalnej. Wraz z Hiszpanią i rządem Zapatero promuje on "Sojusz cywilizacji" mający na celu zbliżenie pomiędzy światami islamu i Zachodu. Po latach walki ze świeckim establishmentem wojskowym udało mu się uchylić zakaz noszenia chust, który obowiązywał studentki. Jego liczni przeciwnicy zarzucili mu, że jest to odejście od świeckości państwa i zmierzanie ku islamizmowi. Wtajemniczeni twierdzą, że ten projekt reformy islamu jest tak ambitny i tak fundamentalny, że jego ukończenie potrwa wiele lat, ale już są pierwsze korzyści – zniesienie kary śmierci, kampania przeciw honorowym zabójstwom oraz przygotowanie i mianowanie kilkuset kobiet jako imamów. Hadisy to opowieści o życiu proroka Mahometa i jego towarzyszy, uważane za ważne źródło dotyczące praktyki religijnej, historii i biografii. Są to relacje o tym, co Mahomet powiedział, zrobił i co lubił. Większość muzułmanów traktuje hadisy jako podstawowy dodatek i objaśnienia do Koranu. W prawie islamskim święta księga zawiera wskazówki odnośnie zachowań oczekiwanych od muzułmanów, ale nie ma tam konkretnych reguł w wielu sprawach. Hadisy kształtują prawo szariatu w 90 procentach, w tym najbardziej kontrowersyjne zasady dotyczące brutalnych kar wymierzanych cudzołożnikom i odstępcom od wiary, roli kobiet i ich traktowania oraz dżihadu. Welcome to EZForumComments (you can change and disable this text in the admin area) |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Islam, Europa, lewica, prawica, Polska, Terroryzm, polityka, Izrael, Iran |