|
08-02-2012 - 06:10
|
||||||
![]() |
||||||
Menu główneInformacja
Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj
forum
Online
Obecnie jest 8 gości i 0 użytkowników online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj |
Wizyta papieża dopiero co dobiegła końca, a już widać jej następstwa. W Kolegium Bernardynów w Paryżu Benedykt XVI wygłosił mowę jednogłośnie chwaloną za wysoki poziom intelektualny. Jednakże Dalil Boubakeur -mufti Paryża nie jest zadowolony. Powód? ”Chrześcijańskie korzenie Europy”, do których tak często odwoływał się Benedykt. „Kultura muzułmańska była wyraźnie obecna we Francji w Średniowieczu. Nie można pomijać wkładu cywilizacji muzułmańskiej w społeczeństwo francuskie” poinformował Le Parisien.
Na stronie Islamisation, Joachim Véliocas obala teorie Boubakeur’a "Powszechnie wiadomo, że w Średniowieczu w oberżach serwowano ‘czyste’ posiłki przygotowane zgodnie z rytualnymi przepisami, Francuzki nosiły chusty, a wieśniacy 5 razy dziennie przerywali pracę aby się pomodlić na dywaniku modlitewnym..." Oto, co Benedykt powiedział o chrześcijańskich korzeniach Europy-cytat za Le Salon Beige: "Korzenie Francji-podobnie jak korzenie Europy są chrześcijańskie [...] Narody europejskie nigdy nie mogą pozwolić aby zniknęło to, co stanowi o ich tożsamości [...]i muszą dołożyć wszelkich starań, aby zachować i rozwijać ich własną kulturę nigdy nie pozwalając aby wchłonęły ją inne nacje. [...] Niepodważalność chrześcijańskich korzeni Francji pozwoli jej mieszkańcom lepiej zrozumieć skąd pochodzą i dokąd zmierzają." Katolicki pisarz Bernard Antony na swoim blogu zaznacza, iż uważnym z pewnością nie umknęło, iż papież swoim przemówieniu w Kolegium Bernardynów okazał muzułmanom wiele ludzkiego zrozumienia, jednak powiedział im również, podobnie jak w Rogensburg, iż żaden tekst, nawet Koran nie może być ostatecznie zamknięty na refleksje dotyczące naszej inteligencji w ramach wolności danej nam przez Boga. Francuska minister spraw wewętrznych, Michèle Alliot-Marie towarzyszyła papieżowi w większości jego podróży po Francji. To chyba rozbudziło jej apetyt, skoro we wtorek wieczorem przerwała święto Ramadanu w paryskim meczecie na przedmieściach Evry-Courcouronnes i chwaliła islam za jego zasługi dla Francji. Takie zachowanie po wysłuchaniu przemówienia papieża świadczy o jej totalnej obojętności wobec rozdźwięku pomiędzy chrześcijaństwem a islamem. Podobnie jak jej szef, Nikolas Sarkozy, pani Michèle Alliot-Marie wierzy, że wszystkie religie są równe. Według Le Figaro, Michel Alliot-Marie ogłosiła, iż Islam musi „zająć należne sobie miejsce w we francuskim krajobrazie instytucjonalnym”. „ Francuska Rada Muzułmańska (CFCM) ostatecznie wpisała tą religię w ducha wolności religijnej naszego kraju” potwierdziła Alliot-Marie informując muzułmanów, że „przychodzi jako przyjaciel i jako minister odpowiedzialny za sprawy religijne”. Potwierdziła swoje ”wsparcie i silną wolę działania” w takich sprawach jak organizacja pielgrzymek do Mekki, święto ofiar Eïd-el-Kebir, czy nadzór religijny producentów żywności określanej mianem ‘halal’- żywności ‘rytualnie czystej’, szkoleniach muzułmańskich duchownych na temat wartości Republiki Francuskiej oraz rozwój zakładów karnych i szpitali dla ubogich oraz wprowadzenie specjalnych muzułmańskich części na cmentarzach. Welcome to EZForumComments (you can change and disable this text in the admin area)
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Islam, Europa, lewica, prawica, Polska, Terroryzm, polityka, Izrael, Iran |