_Loading


_LoadMsg1
_LoadMsg2
08-02-2012 - 05:38  
Europa 21 - Archiwum  
 
 

Archiwum wg daty


 < luty, 2012 > 
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829

Informacja

Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj

forum

OSTATNIE POSTY
wyświetl PostaBahaici w Iranie(0)
  kusztar
 dnia 23. Maj o godz. 14:54
wyświetl PostaUpadek Francji - czy...(3)
  1683
 dnia 28. Wrz o godz. 19:14

[Wejdź na Forum]

Online

Obecnie jest 7 gości i 0 użytkowników online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj

Darfur wciąż umiera

Autor: redakcja Dodano: poniedziałek, 02 lipca 2007 - 13:44 _PRINTStrona gotowa do druku  _EMAILFRIEND
Wydarzenia ze świata
To nieprawda, że świat jest bezradny wobec wojen domowych i plemiennych masakr w Afryce. Przeciwnie - w ciągu ostatnich kilku lat udało się zakończyć kilka krwawych konfliktów.

Za każdym razem wymagało to interwencji wojskowej z zewnątrz. Do maleńkiego Sierra Leone poleciało kilka tysięcy brytyjskich żołnierzy. W ogromnym Kongu - państwie wielkości połowy Europy! - wystarczyło kilkanaście tysięcy żołnierzy sił ONZ (z takich krajów jak Urugwaj i Bangladesz, ale także z Belgii, Francji, Polski i Holandii), żeby skłóconych watażków plemiennych zmusić do porozumienia. W Liberii wojnę domową zakończyła interwencja wojsk afrykańskich sąsiadów.

Oddziały międzynarodowe zawsze były nieliczne. Udawało im się rozdzielać i rozbrajać walczące strony dlatego, że za żołnierzami w białych i błękitnych hełmach stał autorytet zjednoczonej wspólnoty międzynarodowej - takich organizacji jak ONZ czy wspólnota zachodnioafrykańska ECOWAS. Równocześnie zachodni dyplomaci wywierali nacisk na lokalnych watażków, którzy żyli z wojny i nią kierowali. Jednym obiecywali miejsca w nowym rządzie (jak w Kongu), innym gwarantowali nietykalność za przestępstwa czasów wojny.

Taką obietnicę otrzymał np. Charles Taylor, prezydent Liberii, zanim udał się na wygnanie. Chociaż ręce miał po łokcie we krwi rodaków, negocjatorzy uznali, że w imię pokoju można zapewnić mu bezkarność i spokojną emeryturę (w czasie wyborów prezydenckich w 1997 r. Taylor reklamował się hasłem: "Zabił moją mamusię, zabił mojego tatę, ale i tak będę na niego głosował"). Taylor w końcu trafił do Hagi przed trybunał międzynarodowy, ale tylko dlatego, że nie dotrzymał obietnicy i próbował z wygnania angażować się w liberyjską politykę.

To nie jest idealny sposób na pokój. Siły międzynarodowe są zwykle zbyt wątłe, by od razu położyć kres wszystkim zbrodniom, negocjacje trwają latami, a wojenni mordercy często unikają kary. Jak dotąd nikt jednak nie wymyślił lepszego.

Dlaczego w ten sposób nie można zakończyć wojny w Darfurze?

kliknij tutaj aby wejść do galerii

Welcome to EZForumComments (you can change and disable this text in the admin area)
Komentowac moga tylko zarejestrowani uzytkownicy - kliknij tutaj aby sie zarejestrowac
Author Comments
redakcja



____________
Date joined: Maj 12, 2006 Posts: 3714
Posted:Lip 05, 2007 - 10:16
Skomentuj ten artykuł tutaj:
_________________
Chcesz pomóc w informowaniu czytelnikow? - przetłumacz jeden z podanych tutaj artykułów





Obecność Eurojihadu w sieci zależy także od Twojej pomocy, czyli kup pan cegłę albo zrzuć się na islamofobię
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p
janbezram



____________
Date joined: Maj 05, 2005 Posts: 852
Posted:Lip 05, 2007 - 10:16
Hej, s... wysyńcy lewicowi hipokryci,oborńcy praw człowieka,zafajdani wielbiciele islamu z arabii,gdzie jesteście???

Co tak siedzicie cicho w tej sprawie,jak muzułmanie mordują to jest wporzo,tak?
_________________
S P O K O J N Y


O D D E CH


S P A C Y F I K O W A Ł


N I E S P O K O J N E


M Y Ś L I
_EZFORUMCOMMENTS_USERINFO p p
Możesz pobierać nasze niusy, używając pliku backend.php.