|
10-02-2012 - 14:16
|
||||||
![]() |
||||||
Menu główneInformacja
Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj
forum
Online
Obecnie jest 10 gości i 0 użytkowników online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj |
![]() Temat: IranTeksty opublikowane w tym temacie.Wiadomości: Ahmadineżad sp[otka się z Benedyktem XVI?Autor: grzegorz_jakubczyk Dodano: wtorek, 27 maja 2008 - 20:00
605 raz(y) oglądano.
Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad przybędzie na początku czerwca do Rzymu i chce spotkać się z papieżem Benedyktem XVI - poinformował włoski dziennik "La Repubblica".
Przywódca Iranu ma wziąć udział w szczycie FAO, który odbędzie się w Wiecznym Mieście w dniach od 3 do 5 czerwca. Podkreśla się, że byłaby to jego pierwsza wizyta w stolicy państwa zachodniego. Jednocześnie - informuje rzymska gazeta - trwają zabiegi o audiencję u papieża. Według irańskich źródeł dyplomatycznych, na które powołuje się dziennik, prezydent chce przedstawić Benedyktowi XVI swoje idee oraz stanowisko władz w Teheranie w sprawach międzynarodowych. "La Repubblica" podkreśla, że wizyta Ahmadineżada w Rzymie będzie kłopotliwym dylematem zarówno dla Watykanu, jak i władz Włoch. Trudno, stwierdza gazeta, utrzymywać kontakty z liderem, który od lat wygłasza przemówienia na temat konieczności zniszczenia Izraela. Ale trudno również, zauważa się w artykule, odmówić spotkania z jednym z przywódców szyitów, "symbolem najbardziej wojującego islamu, protagonistą politycznym gry o wielki Bliski Wschód". pap/onet Wiadomości: Iran: 300 dolarów miesięcznie za zabijanie brytyjskich żołnierzyAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: niedziela, 25 maja 2008 - 15:06
577 raz(y) oglądano.
Iran w tajemnicy płacił irackim bojownikom za zabijanie żołnierzy Wielkiej Brytanii w Iraku - pisze "The Daily Telegraph". Suma wypłat sięgnęła setek tysięcy dolarów amerykańskich - wynika z rządowego dokumentu, do którego dotarł dziennik.
Iran w tajemnicy płacił irackim bojownikom za zabijanie żołnierzy Wielkiej Brytanii w Iraku - pisze "The Daily Telegraph". Suma wypłat sięgnęła setek tysięcy dolarów amerykańskich - wynika z rządowego dokumentu, do którego dotarł dziennik. Taki wniosek wypływa z "raportu z frontu", jaki napisał brytyjski oficer, który służył w Basrze w okresie najcięższych walk podczas konfliktu irackiego. Raport ten nigdy nie został upubliczniony. Po raz pierwszy pokazuje on jednak pełne zaangażowanie Iranu po stronie bojowników, którzy atakują wojska koalicji. Dokument ten ukazuje jak Armia Mahdiego - znana także jako Jaish al-Mahdi (JAM) (jedna z najbardziej agresywnych grup działających obecnie w Basrze) - wykorzystywała środki pochodzące z Iranu do rekrutowania i płacenia bezrobotnym Irakijczykom za ataki na żołnierzy. Do 300 dolarów - tyle wynosiła miesięczna stawka. Informacja o tym została podana do wiadomości jedynie oficerom wysokiego szczebla. Stosunki społeczności międzynarodowej z Iranem ciągle się zaostrzają - wynika to z podejrzeń pod adresem Teheranu, że program jądrowy ma cele militarne, a nie jedynie energetyczne - pisze "The Daily Telegraph". Dokument "Life Under Fire in the Old State Building" szczegółowo opisuje działalność brytyjskich żołnierzy pod dowództwem majora Christophera Joba między listopadem 2006 a marcem 2007 roku. Wynika z niego, że w przeciągu pięciu miesięcy zanotowano 350 ataków. Job - w celu ustalenia, kto stoi za zamachami - stworzył sieć informatorów w Basrze. 25 źródeł - wliczając w to byłego generała irackiej armii, prominentnego biznesmena i lokalnych szejków - potwierdziło takie przypuszczenia - pisze "The Daily Telegraph". Wojskowy napisał: - Dowiedzieliśmy się od naszych miejscowych informatorów, że źródłem problemu był wysoki poziom bezrobocia w Basrze. - JAM (Armia Mahdiego - red.) wykorzystuje środki z Iranu, aby płacić bezrobotnym młodym ludziom w granicach 300 dol. miesięcznie, aby atakowali siły Dywizji Wielonarodowej - dodaje w innym fragmencie. Jednak inny wysoko postawiony wojskowy, który wrócił z południowego Iraku powiedział, że finansowani przez Iran bojownicy to znana sprawa, choć oficjalnie się temu zaprzecza - pisze "The Daily Telegraph". pap/onet Wiadomości: Krwawe starcia Kurdów z irańskimi siłami bezpieczeństwaAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: sobota, 24 maja 2008 - 12:41
532 raz(y) oglądano.
Dziewięciu kurdyjskich rebeliantów, w tym pięć kobiet, zginęło w starciach z irańskimi siłami bezpieczeństwa na zachodzie Iranu - poinformowały irańskie media.
Do zajść doszło niedaleko miejscowości Orumieh w prowincji Azerbejdżan Zachodni przy granicy z Turcją. Siedmioro z zabitych to Turcy, a dwoje - Irańczycy. Dziesiąta osoba została ranna i uciekła w kierunku tureckiej granicy. Zamieszkane przez Kurdów północno-zachodnie prowincje Iranu są często teatrem starć między irańskimi siłami bezpieczeństwa a bojownikami kurdyjskimi z Partii na Rzecz Swobodnego Istnienia Kurdystanu (PEJAK). Grupa ta jest związana z działającą na północy Iraku Partią Pracujących Kurdystanu. PKK, najbardziej radykalne z kurdyjskich ugrupowań niepodległościowych, prowadzi od 1984 roku walkę zbrojną na rzecz autonomii tureckiego Kurdystanu. Armia turecka już wielokrotnie atakowała domniemane pozycje i kryjówki PKK w północnym Iraku. Ankara oskarża PKK o spowodowanie śmierci 40 tys. osób. Stany Zjednoczone i Unia Europejska uważają PKK za organizację terrorystyczną. pap/onet Wiadomości: Ehud Olmert proponuje blokadę morską IranuAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: środa, 21 maja 2008 - 16:14
621 raz(y) oglądano.
Premier Izraela Ehud Olmert zaproponował zastosowanie wobec Iranu morskiej blokady, co mogłoby doprowadzić do wstrzymania przez Teheran programu nuklearnego - podał izraelski dziennik "Haarec".
Szef rządu izraelskiego przedstawił tę propozycję podczas rozmów z demokratyczną przewodniczącą amerykańskiej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. "Haarec" cytuje Olmerta, który mówił Pelosi, że "obecne sankcje gospodarcze wyczerpały się" i wspólnota międzynarodowa musi podjąć bardziej stanowcze kroki w celu powstrzymania Iranu przed zdobyciem broni nuklearnej. Rzecznik Olmerta odmówił komentarza na temat poniedziałkowych rozmów premiera z Pelosi w Jerozolimie. "To była poufna rozmowa" - zaznaczył rzecznik Mark Regew. Premier miał sugerować - jak podaje "Haarec" - morską blokadę Iranu przy wykorzystaniu amerykańskich okrętów wojennych, które miałyby ograniczyć ruch irańskich jednostek handlowych. Olmert miał również powiedzieć, że międzynarodowe ograniczenia należy nałożyć na irańskie linie lotnicze, dyrektorów firm i przedstawicieli irańskich władz. Jeśli irańscy przedsiębiorcy nie będą mogli podróżować po świecie to zaczną wywierać naciski na władze - przytacza słowa Olmerta "Haarec". Władze w Teheranie wielokrotnie powtarzały, że nie zarzucą prac nad wzbogacaniem uranu, co - według nich - ma służyć jedynie celom pokojowym. Izrael, który w opinii ekspertów ma broń nuklearną, uważa, że irański program atomowy stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i pokoju na świecie. Premier Olmert ma za około dwa tygodnie pojechać do Waszyngtonu na rozmowy dotyczące Iranu i negocjacji pokojowych z Palestyńczykami, w których pośredniczą Amerykanie. Rzecznik izraelskiego premiera powiedział w zeszłym tygodniu po wizycie prezydenta George'a W. Busha w Izraelu, że USA i Izrael zgodziły się co do potrzeby "namacalnego działania" i "dodatkowych kroków" w celu powstrzymania Iranu przed rozwojem broni nuklearnej. Olmert powstrzymał się co prawda przed publicznymi groźbami użycia siły wobec Iranu, lecz zaznaczył, że wszystkie rozwiązania są możliwe. Przemawiając w izraelskim parlamencie Bush podkreślił, że "niewybaczalne" byłoby, gdyby Iranowi pozwolono zdobyć bombę jądrową. W związku z odmową wstrzymania programu nuklearnego Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła na Iran trzy pakiety sankcji. pap/onet Wiadomości: Muzułmanin-gej nie będzie deportowany do IranuAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: środa, 21 maja 2008 - 07:56
564 raz(y) oglądano.
Władze Wielkiej Brytanii przyznały azyl irańskiemu studentowi, któremu groziła deportacja z Wysp Brytyjskich. Mehdi Kazemi obawiał się, że po powrocie do Iranu czeka go egzekucja, gdyż jest homoseksualistą.
Mehdi Kazemi obawiał się, że po powrocie do Iranu czeka go egzekucja, gdyż jest homoseksualistą. - "Dokładnie analizujemy wszystkie sprawy, w których następują zmiany okoliczności. Postanowiliśmy przyznać Mehdiemu Kazemiemu prawo do pozostania w Wielkiej Brytanii ze względu na szczególne okoliczności towarzyszące jego sprawie" - poinformowało w pisemnym oświadczeniu brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Dziewiętnastoletni Kazemi przeprowadził się do Londynu by studiować język angielski w 2004 roku. Już przebywając w Wielkiej Brytanii odkrył, że jego przyjaciel i partner został aresztowany przez irańską policję, oskarżony o sodomię i powieszony. Obawiając się, że po powrocie do kraju podzieli jego los zaczął zabiegać o azyl w Wielkiej Brytanii. Jego wniosek został jednak w ubiegłym roku odrzucony. Sprawą Kazemiego zajął się wówczas Simon Hughes, deputowany brytyjskiego parlamentu. "Tak jak Mehdi i jego rodzina w Wielkiej Brytanii ogromnie cieszę się z decyzji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, na mocy której Mehdi Kazemi nie zostanie odesłany do Iranu i będzie mógł pozostać na Wyspach Brytyjskich. Przez ostatnie osiemnaście miesięcy argumentowałem, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie powinno odsyłać gejów i lesbijek do krajów, gdzie grozi im prześladowanie, tortury, a nawet śmierć" - napisał Hughes w wydanym oświadczeniu. Peter Tatchell, z londyńskiej organizacji OutRage walczącej o prawa dla homoseksualistów stwierdził, że decyzja o przyznaniu azylu irańskiemu studentowi jest tylko połowicznym zwycięstwem. Zaznaczył,że Mehdi Kazemi otrzymał prawo pobytu w Wielkiej Brytanii na pięć lat. Po upłynięciu tego okresu będzie musiał ponownie przejść całą procedurę starania się o azyl. Dodał, że Mehdi pewnie nie otrzymałby azylu, gdyby jego przypadek nie został szeroko nagłośniony w mediach. Zaznaczył też, że jest wielu innych irańskich homoseksualistów ubiegających się o azyl, którym grozi deportacja do Iranu. pap/onet Wiadomości: IISS: Sąsiedzi Iranu mogą ** ruszyć** po broń atomowąAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: wtorek, 20 maja 2008 - 16:28
504 raz(y) oglądano.
Irański program nuklearny skłonił inne bogate dzięki ropie naftowej kraje Bliskiego Wschodu do rozważań nad pozyskaniem technologii nuklearnych - wskazano w opublikowanym we wtorek raporcie londyńskiego Międzynarodowego Instytutu Badań Strategicznych (IISS).
Instytut ostrzega, że rosnące zainteresowanie siłą atomu wśród sąsiadów Iranu może doprowadzić do wyścigu zbrojeń nuklearnych na niespokojnym Bliskim Wschodzie, jeśli nie zostaną podjęte działania zapobiegawcze. - W okresie od lutego 2006 do stycznia 2007, co najmniej 13 krajów na Bliskim Wschodzie ogłosiło nowe lub zrewidowane plany zajęcia się cywilną energetyką atomową lub zbadania takiej możliwości - głosi raport zatytułowany "Programy nuklearne na Bliskim Wschodzie w cieniu Iranu". Autorzy raportu wskazują, że ten gwałtowny wzrost zainteresowania jest niezwykły, biorąc pod uwagę obfitość tradycyjnych źródeł energii i słabą dotąd pozycję energetyki atomowej w tym regionie. Chociaż Teheran zapewnia, że jego program nuklearny ma charakter wyłącznie cywilny, kraje zachodnie i bliskowschodnie obawiają się, że w rzeczywistości Iran próbuje skonstruować bombę atomową. W raporcie IISS nawiązano też do programu nuklearnego Izraela, konkludując, że państwo żydowskie posiada broń nuklearną, chociaż odmawia przyznania tego publicznie i że jest mało prawdopodobne, by zrezygnowało z tej broni. IISS wskazuje, że Iran, jeśli zgodnie z planem uruchomi zbudowany przez Rosjan reaktor w Buszerze, będzie pierwszym państwem bliskowschodnim, dysponującym energetyką atomową. Kolejnym państwem będą zapewne Zjednoczone Emiraty Arabskie - przewidują eksperci IISS. Ponadto wymieniają Arabię Saudyjską, a także Algierię i Egipt. Autorzy raportu ostrzegają, że poczucie zagrożenia irańską bombą atomową zwiększa ryzyko wykorzystywania cywilnych programów nuklearnych do celów wojskowych. W dokumencie wskazano na konieczność skuteczniejszego egzekwowania reguł układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT). Sygnatariusze NPT mogą rozwijać energetykę atomową, ale muszą wyrazić zgodę na kontrole, mające uniemożliwić produkcję broni nuklearnej. IISS ostrzega jednak, że egzekwowanie reguł NPT "wypada słabo". pap/onet Wiadomości: Amerykańsko-izraelskie ustalenia ws. ataku na Iran?Autor: grzegorz_jakubczyk Dodano: sobota, 17 maja 2008 - 09:37
686 raz(y) oglądano.
Źródła rządowe w Jerozolimie dają do zrozumienia, że akcja zbrojna przeciwko Iranowi może zostać przeprowadzona jeszcze przed końcem kadencji prezydenta George, a Busha w Białym Domu. Według Izraela - podczas zakończonej dziś wizyty Busha uzgodniono, że należy nasilić dzialania w celu zablokowania irańskiego programu atomowego.
Rzecznik premiera Izraela powiedział zagranicznym korespondentom w Jerozolimie, że Bush i Olmert zgadzają się w ocenie, iż dotychczasowe sankcje ekonomiczne wobec Iranu nie przyniosły rezultatów i dlatego presja na Teheran powinna zostać znacznie zwiększona. Amerykanie zgodzili sie sprzedać Izraelowi najnowszego typu urządzenia radarowe o zasięgu przekraczającym 4500 km. Już niebawem Izrael zostanie też objęty satelitarnym systemem wczesnego ostrzegania DSP - mogącym wykrywać zagrożenie rakietowe na całym świecie. Krótko po zakonczeniu 4-dniowej wizyty Busha do Izraela przybyła 15-osobowa delegacja Kongresu USA z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Media izraelskie nagłaśniają dziś wypowiedź ustepującego dowódcy lotnictwa generała Szkedi, który po raz pierwszy przyznał otwarcie, że trwają przygotowania do ataku na Iran. pap/onet Wiadomości: Ostre spięcię Busha i Obamy ws. IranuAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: sobota, 17 maja 2008 - 09:35
614 raz(y) oglądano.
Demokratyczny kandydat na prezydenta USA Barack Obama oświadczył, że "błędna polityka" prezydenta George'a W. Busha wzmacnia takich wrogów USA jak Iran i Hamas.
Odnosząc się do wypowiedzi Busha porównującej tych, którzy chcą rozmawiać z Iranem, do ludzi próbujących obłaskawić nazistów przed II wojną światową, Obama zarzucił Bushowi "kolejny koszmarny atak w rodzaju tych, które podzieliły kraj i izolują nas od świata". Obama wezwał także Busha i kandydata Republikanów w wyborach Johna McCaina do debaty na temat polityki zagranicznej. Bush powiedział w czwartek w przemówieniu w Knesecie podczas wizyty w Izraelu: - Niektórzy wydają się sądzić, iż powinniśmy negocjować z terrorystami i radykałami, tak jakby jakiś zręczny argument mógł ich przekonać, że nigdy nie mieli racji. Porównał następnie propozycje takich rozmów z próbami obłaskawienia Hitlera w latach 30. - Spotkaliśmy się już wcześniej z tym niemądrym urojeniem. Kiedy nazistowskie czołgi wkraczały do Polski w 1939 r., pewien amerykański senator powiedział: - O Boże, gdybym tylko mógł porozmawiać z Hitlerem, tego wszystkiego można by było uniknąć. Mamy obowiązek nazwać to po imieniu: jako złudną pociechę appeasementu, który został już wiele razy zdyskredytowany przez historię - powiedział prezydent. Obama oświadczył w piątek w Południowej Dakocie, że Bush i McCain "odpowiadają za fakt, że Iran jest największym strategicznym beneficjentem naszej inwazji na Irak. Polityka George'a Busha umocniła Iran". Bush i McCain "muszą się wytłumaczyć, dlaczego Hamas kontroluje obecnie Gazę. Hamas wzmocnił się, bo Stany Zjednoczone nalegały, by przeprowadzić demokratyczne wybory w Autonomii Palestyńskiej" - kontynuował Obama. - Taki jest bilans chronienia naszego kraju przez Busha i McCaina. Tę błędną politykę John McCain chce powielać - oznajmił. Demokratyczny kandydat wielokrotnie zapowiadał, że gotów jest do rozmów z takimi przywódcami jak prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad, i to w pierwszym roku swoich rządów, bez warunków wstępnych. pap/onet Wiadomości: Izrael coraz mocniej naciska ws. programu nuklearnego IranuAutor: Sentinel_73 Dodano: poniedziałek, 05 maja 2008 - 11:02
844 raz(y) oglądano.
Izrael zwiększa wysiłki, aby przekonać USA i Wielką Brytanię o coraz większym zagrożeniu związanym z irańskim programem nuklearnym. Izraelczycy prawdopodobnie dysponują nowymi danymi wywiadowczymi w tej sprawie.
Wiadomości: Putin zapewnia kontynuację stosunków z IranemAutor: redakcja Dodano: środa, 30 kwietnia 2008 - 19:10
671 raz(y) oglądano.
Prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił irańskiego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada o ciągłości w stosunkach Moskwy z Teheranem - powiedział wysoki przedstawiciel władz rosyjskich.
Przebywający w Teheranie z wizytą p.o. sekretarz rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Walentin Sobolew powiedział w środę agencji RIA- Nowosti, że przekazał prezydentowi Ahmadineżadowi przesłanie od prezydenta Putina. - Istota rzeczy sprowadza się do tego, że Rosja potwierdza zasady stosunków dwustronnych z Iranem, a jej polityka nie zależy od tego, kto znajduje się u władzy - powiedział Sobolew. Na początku maja następca Putina Dmitrij Miedwiediew ma zostać zaprzysiężony na prezydenta Rosji. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Islam, Europa, lewica, prawica, Polska, Terroryzm, polityka, Izrael, Iran |