|
10-02-2012 - 14:56
|
||||||
![]() |
||||||
Menu główneInformacja
Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj
forum
Online
Obecnie jest 11 gości i 0 użytkowników online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj |
![]() Temat: IranTeksty opublikowane w tym temacie.Wiadomości: Amerykańska baza wojskowa przy granicy z Iranem?Autor: grzegorz_jakubczyk Dodano: poniedziałek, 10 września 2007 - 18:26
416 raz(y) oglądano.
Pentagon planuje wybudowanie bazy wojskowej przy granicy iracko-irańskiej - informuje dziennik "The Wall Street Journal". Gazeta, powołująca się na wysoko postawiono dowódcę amerykańskiej armii, mówi, że budowa bazy miałaby zatrzymać dostarczanie broni irackim szyitom przez Iran.
Generał dywizji Richard Lynch, dowodzący w Iraku amerykańską Trzecią Dywizją Piechoty powiedział, że Amerykanie planują ponadto budowę punktów kontrolnych na drogach prowadzących od irańskiej granicy do Bagdadu. W tym celu miałyby być na "checkpointach" zainstalowane urządzenia prześwietlające, jak również sensory wykrywające materiały wybuchowe. Lynch mówi gazecie, że "głównym problemem jest dostarczanie irańskiej amunicji i sprzętu wojskowego do Iraku". "Ingerencja Iranu stwarza nam poważne problemy, więc musimy zatrzymać to" - mówi amerykański generał. Baza miałaby się znajdować w odległości zaledwie czterech mil od granicy z Iranem i mogłaby być wybudowana w ciągu dwóch lat. Jonathan Withington, rzecznik Pentagonu, powiedział agencji Reutera, że nie będzie komentował informacji nt. planów wybudowania bazy, dodając, że "koalicjanci i iraccy partnerzy powinni nasilać działania przeciwko wrogom, mające na celu likwidacje punktów przerzutu broni, zmniejszenie zagrożenia oraz ochronę irackiej ludności". Major Toby Logsdon, amerykański oficer pracujący nad projektem, mówi, że nowa baza mogłaby być siedzibą dla co najmniej dwustu amerykańskich żołnierzy. Amerykańskie władze od dłuższego już czasu oskarżają Iran o destabilizowanie sytuacji w Iraku o próbę zbudowania bomby atomowej pod przykrywką cywilnego programu nuklearnego. the Wall Street Journal/ Al-Jazeera Wiadomości: Iran ma zapłacić ponad 2,5 mld dolarów za zamach terrorystycznyAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: sobota, 08 września 2007 - 14:11
470 raz(y) oglądano.
Iran ma zapłacić 2,65 mld dolarów rodzinom ofiar 241 zabitych osób w zamachu bombowym przeprowadzonym w 1983 roku na amerykańską bazę wojskową w Bejrucie - wyrok taki został wydany przez amerykański sąd federalny, co z dużą radością przyjęły osoby, którym udało się przeżyć zamach oraz rodziny ofiar.
Amerykański sędzia federalny Royce C. Lamberth odczytując uzasadnienie wyroku w największej jak dotąd sprawie prowadzonej przez amerykański sąd przeciwko innemu krajowi, powiedział: "Te osoby, których serca i dusze zostały złamane, czekały cierpliwie prawie ćwierć wieku, aby doczekać się sprawiedliwości". Iran jest oskarżany o wsparcie Hezbollahu w przeprowadzeniu zamachu terrorystycznego w Bejrucie. Był to wówczas najkrwawszy zamach terrorystyczny jaki został przeprowadzony przeciwko Amerykanom. Setki ludzi, którzy wypełnili salę sądową, mogło odetchnąc z ulgą. Można było spotkać wielu rodziców ofiar, którzy byli z reguły już w dość podeszłym wieku, nie brakowało również rodzeństwa zabitych, będącego w średnim wieku. Na sali były również dzieci ofiar, z których wielu już założyło własne rodziny. Po odczytaniu wyroku przez sędziego Lambertha, rodziny ofiar zgotowały owację na stojąco. Wyrok jest korzystny dla około tysiąca członków rodzin zabitych oraz osób którym udało się przeżyć zamach. Jednakże wyegzekowanie pieniędzy i odszkodowania od Iranu może być bardzo trudne, jednakże rodziny ofiar wierzą, że sprawa odszkodowań zostanie poruszona również w Kongresie. Rodziny ofiar złożyły pozew do sądu po tym jak władze libijskie przyznały się do odpowiedzialności za zamach terrorystyczny na samolot pasażerski amerykańskich linii lotniczych PanAm nad szkockim Lockerbie, który został przeprowadzony w 1988 roku. Libia, pod wpływem nacisków Waszyngtonu zgodziła się wypłacić odszkodowanie rodzinom 270 ofiar. Część z 2,7 mld dolarów została już wypłacona. Pozostałe 2 miliony dolarów dla każdej rodziny będzie wypłacane w ratach. "Jest to tylko teoretyczne zwycięstwo, jest to zwycięska bitwa" - mówi Paul Rivers, wówczas 20-letni żołnierz, przebywający w momencie zamachu na drugim piętrze budynku. "My wygramy wojnę, gdy uda nam się doprowadzić do tego, że zostanie wypłacone nam odszkodowanie" - dodaje Rivers. Iran jednak odrzucił oskarżenia, jakoby miał związek z zamachem na amerykańską bazę. Przedstawiciele Iranu nie wstawiali się w ogóle przez sześć lat na rozprawy sądowe. Rodziny ofiar wierzą, że wyrok zwiększy nacisk na władze niektórych krajów, aby nie sponsorowały terroryzmu. ap/foxnews Wiadomości: Ajatollahowie w Iranie zmieniają swoją politykę?Autor: Karol_Młot Dodano: wtorek, 04 września 2007 - 09:52
435 raz(y) oglądano.
Były prezydent przewodniczącym Zgromadzenia Ekspertów
jk, PAP Były prezydent Iranu Ali Akbar Haszemi Rafsandżani został wybrany na urząd przewodniczącego wpływowego Zgromadzenia Ekspertów, które decyduje m.in. o powoływaniu bądź odwoływaniu duchowego przywódcy kraju. W czasie głosowania w Zgromadzeniu - liczącym 86 islamskich duchownych, wybranych w grudniu zeszłego roku na ośmioletnią kadencję - Rafsandżani uzyskał 41 głosów. Za kandydaturą jego rywala, radykalnego ajatollaha Ahmada Dżannatiego opowiedziało się 34 mułłów. Były prezydent objął urząd, wakujący od zgonu w lipcu br. dotychczasowego przewodniczącego ajatollaha Alego Meszkiniego. Rafsandżani, uważany za pragmatycznego polityka, zwolennika reform i poprawy stosunków z Zachodem, był prezydentem Iranu w latach 1989-1997. W wyborach prezydenckich w 2005 roku przegrał z obecnym szefem państwa Mahmudem Ahmadineżadem. Za: PAP Wiadomości: Plan wojny błyskawicznej przeciwko IranowiAutor: foxmulder Dodano: poniedziałek, 03 września 2007 - 09:03
565 raz(y) oglądano.
Amerykanie nie zrezygnowali z przygotowań do ataku na Iran. Waszyngton ma plan wojny błyskawicznej przeciw Teheranowi, a dowództwo wyznaczyło już ponad tysiąc celów, które mają zostać zniszczone w ciągu trzech dni intensywnych nalotów. Takie sensacyjne doniesienia ujawnił wczoraj brytyjski "Sunday Times" - donosi DZIENNIK.
Informacje gazety zbiegły się z ogłoszeniem wczoraj przez Mahmuda Ahmadineżada, że Iran ma trzy tysiące wirówek, za pomocą których może wzbogacać uran. Irański prezydent dodał, że mimo nacisków ONZ jego kraj nie zamierza rezygnować ze swojego programu nuklearnego. Waszyngton, który jest przekonany, że Teheran próbuje wyprodukować bombę atomową, ma na to jedną odpowiedź: zanim ajatollahowie sięgną po atom, na ich kraj spadną pociski. "Nie chodzi tylko o naloty na instalacje nuklearne. W planach jest zniszczenie całej infrastruktury wojskowej Iranu" - mówił "Sunday Times" Alexis Debat, dyrektor departamentu ds. terroryzmu w ośrodku analitycznym Nixon Center, powołując się na rozmowy z planistami Pentagonu. Amerykańskie wojsko uznało, że wyprawa ma sens tylko wówczas, gdy na celowniku znajdzie się cały potencjał militarny przeciwnika, a nie tylko elementy jego programu atomowego. Bomby mają zatem spaść również na lotniska, bazy wojsk lądowych i ośrodki dowodzenia. "W przypadku Iranu jedynym możliwym rozwiązaniem militarnym są naloty. Podbicie tego kraju a później jego okupacja w ogóle nie wchodzą w rachubę. Już dziś Amerykanie mają problem z zebraniem odpowiedniej liczby wojska do Iraku i Afganistanu, zatem wojna lądowa na trzecim froncie nie jest nawet rozpatrywana" - mówi "Dziennikowi" Richard Crockatt z University of East Anglia. reszta artykułu Wiadomości: Iran ma 3 tys. wirówek?Autor: foxmulder Dodano: poniedziałek, 03 września 2007 - 08:54
382 raz(y) oglądano.
BLISKI WSCHÓD Teheran triumfuje
Iran rok od bomby atomowej? W Iranie skonstruowano już trzy tysiące wirówek niezbędnych do wzbogacania uranu - z entuzjazmem oświadczył prezydent Mahmud Ahmadineżad Iran od dawna stawiał sobie właśnie taki cel i osiągnął go wbrew stanowisku Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) oraz Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ta ostatnia - jak podkreślił prezydent Ahmadineżad -bezskutecznie chciała temu przeszkodzić poprzez uchwalanie wymierzonych w Iran rezolucji. -Po każdej rezolucji naród irański wykonywał kolejny krok na drodze rozwoju atomowego - mówił prezydent na spotkaniu z islamskimi studentami. Zdaniem zachodnich ekspertów trzy tysiące działających sprawnie wirówek może pomóc w wyprodukowaniu bomby jądrowej w ciągu zaledwie roku. Jednak MAEA twierdzi, że informacje podawane przez Iran nie są prawdziwe. Według jej danych, Iran jeszcze 19 sierpnia miał jedynie 1968 działających wirówek, a dalszych 656 było w budowie. Tym niemniej, czy dwa tysiące czy też trzy - jest ich już na pewno bardzo dużo, a Teheran wykazuje coraz mniejsze chęci do jakiejkolwiek współpracy. reszta artykułu Wiadomości: Irak ostrzeliwany przez IranAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: czwartek, 30 sierpnia 2007 - 14:16
460 raz(y) oglądano.
Iran, pomimo protestów Bagdadu, prowadzi ostrzał północnego Iraku - oświadczył iracki minister spraw zagranicznych Hosziar Zebari.
Szef dyplomacji ostrzegł, że grozi to pogorszeniem stosunków między dwoma sąsiadami. Urzędnicy z irackiego Kurdystanu od połowy sierpnia skarżą się w sprawie prowadzonego przez granicę ostrzału. Doszło też do kilku potyczek na granicy, w czasie starć tureckiej i irańskiej armii z kurdyjskimi separatystami, ukrywającymi się w północnym Iraku. - 28 sierpnia wezwaliśmy irańskiego ambasadora i wręczyliśmy mu memorandum dotyczące ostrzału przez iracką granicą. Wezwaliśmy wówczas Iran do natychmiastowego przerwania tej operacji, ponieważ psuje to stosunki między dwoma krajami - powiedział Zebari na konferencji prasowej w Bagdadzie. - Zgodnie z informacjami, które uzyskaliśmy, ostrzał nadal jest prowadzony w (prowincji) Irbil. Ponownie wzywamy rząd irański do natychmiastowego przerwania tych działań wojskowych - dodał minister. Władze w Bagdadzie podkreślają, że w rezultacie ostrzału z przygranicznych wsi trzeba było ewakuować setki mieszkańców. Uważa się, że w tym regionie ukrywają się bojówki Partii Wolnego Życia Kurdystanu (PJAK), irańskiej filii Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), walczącej o niepodległy Kurdystan. pap/onet.pl Wiadomości: Sarkozy za atakiem na IranAutor: grzegorz_jakubczyk Dodano: środa, 29 sierpnia 2007 - 13:41
485 raz(y) oglądano.
Na spotkaniu z dyplomatami francuskim, prezydent Francji Nicolas Sarkozy powiedział, że ambicje nuklearne Iranu są nie do zaakceptowania i społeczność międzynarodowa powinna znacznie zwiększyć naciski na państwo ajattolahów, zmierzające do zaprzestania programu nuklearnego, prowadzonego przez Teheran. Sarkozy jako pierwszy zachodni przywódca przyznał otwarcie, że jednym ze sposobów rozwiązania problemu irańskiego programu nuklearnego może być zbombardowanie instalacji nuklearnych Iranu.
Wypowiedź Nicolasa Sarkozy'ego pojawiła się krótko po tym jak spędził on wakacje w Stanach Zjednoczonych, gdzie odwiedził między innymi George'a W. Busha w jego posiadłości w stanie Maine. Francuski prezydent nazwał irańskie ambicje nuklearne największym zagrożeniem dla pokoju na świecie. Sarkozy nie powiedział czy wojska francuskie byłyby częścią amerykańsko-izraelskiej koalicji w razie ewentualnego ataku na Iran. Francuski przywódca dodał, że narazie należy szukać rozwiązań dyplomatycznych, poprzez stosowani sankcji ONZ w stosunku do Iranu. Portal debka.com, powołujący się na źródła wywiadowcze podał, że władze irańskie wczesną wiosną zostały dyskretnie ostrzeżone przez rosyjski Kreml, że ewentualny amerykański atak może być skoordynowany z izraelskim uderzeniem na Syrię. debka.com Wiadomości: Iran zdobywa sojuszników w krajach WNPAutor: foxmulder Dodano: czwartek, 23 sierpnia 2007 - 09:14
452 raz(y) oglądano.
IRAN
Teheran szuka sojuszników Prezydent Mahmud Ahmadineżad próbuje udowodnić, że jego kraj jest regionalną potęgą. Uparcie rozwija program atomowy, próbuje osłabiać amerykańskie wpływy i naprawia stosunki z sąsiadami Zaledwie rok temu jedna z irańskich gazet opublikowała karykaturę, w której karaluch mówił w języku azerskim. Władze Azerbejdżanu były wściekłe. Zapowiadając, że zgodzą się na wykorzystanie dzierżawionej przez Rosjan bazy radarowej w Gabali do stworzenia amerykańskiej tarczy antyrakietowej, udowodniły, że potrafią się Iranowi zrewanżować z nawiązką. Wczoraj atmosfera jednak się poprawiła. Przyjaźń między szyitami Podczas zakończonej w środę dwudniowej wizyty w Azerbejdżanie irański prezydent Mahmud Ahmadineżad mówił o bliskiej przyjaźni obu szyickich państw. Władze w Baku zapewniały natomiast, że nigdy nie pozwolą na wykorzystanie swojego kraju do ataku na Iran. W ostatnich tygodniach Ahmadineżad spotkał się również z władzami Iraku i Afganistanu, które zapewniały, że pomoc rządu w Teheranie ma dla nich ogromne znaczenie. Zdaniem Stanów Zjednoczonych Iran jedynie destabilizuje sytuację w tych państwach, wspierając rebeliantów. Amerykanie mają dowody, że wyprodukowane w Iranie miny są główną bronią stosowaną w atakach na siły koalicji. Wydłuża się lista sojuszników - To syjoniści i grupy związane z wielkimi mocarstwami sieją niezgodę między przyjaźnie nastawionymi do siebie krajami -mówił Ahmadineżad podczas wizyty w Baku. Takiej samej retoryki używał tydzień temu na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy, do której należą: Rosja, Chiny, Kazachstan, Tadżykistan, Kirgizja i Uzbekistan. Iran pełni w niej rolę obserwatora, ale zabiega o przyjęcie do klubu, który zorganizował właśnie wielkie antyterrorystyczne manewry. reszta artykułu Wiadomości: Kolejne groźby Ahmadinedżada pod adresem IzraelaAutor: Karol_Młot Dodano: niedziela, 19 sierpnia 2007 - 07:00
426 raz(y) oglądano.
Ahmadineżad: Izrael to "sztandar szatana"
Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad po raz kolejny zaatakował Izrael, mówiąc że kraj ten jest "sztandarem szatana" - poinformowała w sobotę irańska agencja IRNA. Ahmadineżad, który niejednokrotnie wywoływał oburzenie, mówiąc, że Izrael należałoby "wymazać z mapy" i kwestionując holokaust jako "mit", po raz kolejny oskarżył Izrael o "okupację i agresję". Przed dwoma miesiącami irański prezydent powiedział, że Libańczycy i Palestyńczycy wcisnęli "guzik do odliczania" końca państwa Izrael. "Z woli Boga, będziemy świadkami zniszczenia tego reżymu w bliskiej przyszłości" - powiedział wówczas Ahmadineżad, nie precyzując jednak, o jaki termin mu chodzi. Jednocześnie prezydent Iranu podkreśla ustawicznie, że Iran nie stanowi żadnego zagrożenia militarnego dla państwa żydowskiego. źródło Wiadomości: Ahmedineżad - władza islamu nad światem szansą dla ludzkosci. Tarcza jest złaAutor: redakcja Dodano: czwartek, 16 sierpnia 2007 - 09:50
706 raz(y) oglądano.
Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad określił w czwartek projekt amerykańskiej tarczy antyrakietowej mianem "groźby, wymierzonej w całą Azję".
- Taki projekt wykracza poza ramy jednego kraju - dotyczy większej części kontynentu, całej Azji - powiedział Ahmadineżad w stolicy Kirgistanu, Biszkeku na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW). Irański prezydent nie wymienił jednak z nazwy Stanów Zjednoczonych, mówiąc o "planach jednego mocarstwa". Tymczasem we wtorek Ahmadinejad powiedział że islam jest jedyną szansą na zbawienie ludzkości. Nie ma innej prawdy na świecie oprócz podążania drogą islamu i nie ma innego zbawienia oprócz uznania władzy islamu nad światem podczas spotkania z agańskimi sunnitami i szyitami w ambasadzie iranskiej w Kabulu. Szaleniec dodał że ludzkość i narody coraz bardziej odcinają się od materializmu i spoglądają na nową drogę rozwoju - drogę islamu. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Islam, Europa, lewica, prawica, Polska, Terroryzm, polityka, Izrael, Iran |