Wiadomości z Izraela :: Europa 21 - Archiwum :: Islam, Europa, lewica, prawica, Polska, Terroryzm, polityka, Izrael, Iran
_Loading


_LoadMsg1
_LoadMsg2
08-02-2012 - 05:28  
Europa 21 - Archiwum  
 
 

Archiwum wg daty


 < luty, 2012 > 
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829

Informacja

Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj

forum

OSTATNIE POSTY
wyświetl PostaBahaici w Iranie(0)
  kusztar
 dnia 23. Maj o godz. 14:54
wyświetl PostaUpadek Francji - czy...(3)
  1683
 dnia 28. Wrz o godz. 19:14

[Wejdź na Forum]

Online

Obecnie jest 7 gości i 0 użytkowników online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj

Temat: Wiadomości z Izraela

Teksty opublikowane w tym temacie.

Izrael: Piłkarze okradli sklep

Autor: Anonymous Dodano: wtorek, 29 lipca 2008 - 20:21 271 raz(y) oglądano.
Wiadomości z Izraela
http://sport.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/izrael-pilkarze-okradli-sklep,1151751

Czwartek, 24 lipca (20:30)

Sześciu piłkarzy izraelskiego klubu Bnei Sakhnin zostało zatrzymanych na lotnisku Ben-Gurion, po tym jak nieumundurowany policjant przyłapał ich na kradzieży perfum o wartości 4 tysięcy dolarów. Grożą im poważne konsekwencje: grzywna, wyrzucenie z klubu, a nawet obcięcie rąk!

Ekipa Bnei czekała na lotnisku na samolot, którym miała dotrzeć na rewanżowe spotkanie pucharu Intertoto z Deportivo La Coruna (w pierwszym meczu wygrali Hiszpanie 2:1). Nagle policjant zauważył, jak piłkarze pakują cenne perfumy do toreb w sklepie wolnocłowym, znajdującym się w terminalu lotniska.

Po zatrzymaniu sześciu piłkarzy, plus siódmy - zwolniony bez płacenia kary ani nawet ostrzeżenia, było przetrzymywanych przez 50 minut na lotniskowym posterunku. Po tym czasie zostali zwolnieni, aby mogli wsiąść do samolotu zmierzającego do La Corunii. Poinformowano ich jednak, że po powrocie mają się zgłosić na policję, gdyż zostało wobec nich wszczęte śledztwo.

Zawodnicy, którzy oskarżeni są o kradzież to Abed Rabaj, Jaled Jalaila, Mosa Shaban, Alaa Abu Salej, Mahmud Kanadli, a także trener Alaa Genaim.

Rzecznik prasowy klubu broni jednak swoich graczy. "Nie powinniśmy ich osądzać, dopóki nie udowodni się ich zarzucanych czynów. Poczekajmy, aż wylądują w Hiszpanii i wszystko wyjaśnią".

Znacznie dosadniej wypowiadał się członek ekipy Bnei Sakhnin, Jalaila Shaher. "Tylko poczekajcie aż wrócą. Zostaną surowo ukarani przez klub i prawo. Będziemy musieli się poważnie zastanowić nad ich przyszłością w drużynie" - grzmiał Shaher.

Jednak jego słowa to nic w porównaniu z oburzeniem, jakie wywołało zachowanie piłkarzy w arabskim fan clubie izraelskiego pierwszoligowca. "Okryli na nas wstydem, gdyż okazało się, że kibicujemy klubowi złodziei. Miejmy nadzieję, że zgodnie z islamskim prawem rabusiom obetną ręce" - powiedział jeden z kibiców gazecie "Haaretz".

Dodajmy, że kibice klubu to zarówno izraelscy Arabowie, jak i izraelscy Żydzi.

Źródło informacji: INTERIA.PL





Strona gotowa do druku

Jak Palestyńczycy wzięli się za łby. Andrzej Talaga w Dzienniku

Autor: Marcus_Crassus Dodano: poniedziałek, 25 czerwca 2007 - 23:23 862 raz(y) oglądano.
Wiadomości z Izraela
Hamasowcy mówią, że ich rządy to koniec tortur i ulicznych rozstrzeliwań. Nie wierzę im. Zapał do zmieniania świata na lepszy osłabnie, tak jak osłabł zapał talibów i irańskich rewolucjonistów - relacjonuje ze Strefy Gazy w DZIENNIKU Andrzej Talaga.


Obaj stoją po dwóch stronach barykady. "Źle ci u nas?" - mówi Hasan al-Dżumasi. "Nie, skąd, niebo a ziemia" - odpowiada przerażony więzień. Nafiz, wychudzony, koło czterdziestki, dobrze wie, że rządy Hamasu i nowy dyrektor więzienia Saraja w Gazie nie wróżą mu nic dobrego. Oskarżony jest o kolaborację z Izraelem - w oczach radykałów największe przestępstwo. A więzienny stryczek nieczynny od dawna, wkrótce znów zbierać będzie śmiertelne żniwo.

Hasan jak każdy hamasowiec brzydzi się kolaboracją. Właśnie z tego powodu milicja Hamasu uderzyła na zdominowane przez umiarkowany Fatah siły bezpieczeństwa w Gazie. W oczach islamistów uosabiały zdradę: dostawały broń i pieniądze od Izraelczyków i Amerykanów. A Hamas ma proste rozwiązania: Izrael należy zniszczyć, Amerykę należy traktować jak wroga.

Kolaborant z szubienicą w tle
Hasan al-Dżumasi prowadzi mnie do małego pomieszczenia z zapadnią, nad nią skręcona z grubej liny szubienica. Instruuje fachowo, jak działa: "Tu staje skazany, zakłada mu się szubienicę, dociska, potem ciągnie za dźwignię, zapadnia się otwiera. Trup".

Władze Autonomii Palestyńskiej pozbawiły tu życia kilku morderców, zanim Izrael nie zakazał im wykonywania wyroków śmierci. Zapadnia czekała bezczynnie, a jak Fatah miał z kimś porachunki, to załatwiali go "nieznani sprawcy". Nierzadko w biały dzień. Hamas nie ma zamiaru respektować dawnych porozumień z Izraelczykami i szubienica może znów wrócić do łask. A kto nadaje się bardziej do pierwszej pokazowej egzekucji niż kolaborant?

Tak naprawdę sprawa z Nafizem jest jednak bardziej skomplikowana, nie wiadomo dokładnie, co zrobił. Podobnie z innymi więźniami - siedzą, więc są winni, ale czego? Kiedy zaczął się szturm, policja Fatahu otworzyła cele i wypuściła większość osadzonych na wolność. Została może jedna szósta, ci bez pieniędzy i koneksji. Niektórzy z uwolnionych - lokalni gangsterzy, odwdzięczyli się swoim wyzwolicielom, wywożąc ich z Gazy. Ucieczka odbywała się w popłochu. Policja uciekając, wypruła więzienny sejf. Nietknięte pozostały tylko fiszki wypożyczanych lektur, można sprawdzić co, kto czytał, jak długo trzymał książkę, czy oddał nienaruszoną. Nie ma za to wyroków, apelacji, teczek z opisem sprawowania więźniów. Przy okazji bowiem fatahowcy podpalili lub zniszczyli akta i dokumenty.

W takiej sytuacji tylko o niektórych więźniach są w miarę pewne wiadomości. Skurczony czterdziestolatek w podartej podkoszulce - pedofil; załamany mężczyzna, który nawet nie podniósł głowy, gdy przyszliśmy do jego celi - zabójca żony; sześciu wychudłych chłopaków - narkomani. Skąd wiadomo, który co zrobił? Bo o ich winach opowiedzieli inni więźniowie, przy okazji zapewne przekręcając fakty i dorabiając swoje. Przynajmniej z narkomanami sprawa jest oczywista, gdy podchodzimy, rzucają się do kraty, błagając o działkę.

Komendant z przypadku
Al-Dżumasi jest spokojny. Czarna, gęsta broda - znak rozpoznawczy religijnego fanatyka, ale łagodne oczy psują ten wizerunek. Komendantem więzienia został z przypadku. Był najbardziej doświadczonym bojownikiem w oddziale, które je zdobył. Kazano mu zarządzać budynkiem. Nosi dopasowaną czarno-niebieską panterkę policji oraz policyjne oznaczenia na berecie. Hamas błyskawicznie przebrał swoich bojowników w rządowe uniformy, teraz nie są już partyjną milicją, ale funkcjonariuszami nowego palestyńskiego minipaństwa - Strefy Gazy. Tylko niewielu z nich nosi wciąż czarne stroje Brygad Kasam, zbrojnego ramienia organizacji. Z dnia na dzień jest ich coraz mniej. Rozsiadają się w fotelach, albo jako legalna policja penetrują teraz zaułki Gazy.

Komendant przejął biuro po swoim fatahowskim poprzedniku. Wystrój ten sam, ale zwyczaje już inne; aby osłodzić rozmowę, jego podwładni podają Mecca Colę, produkt rodem z Gazy. Receptura zerżnięta z coca -coli, ale lepsza, bo nasza, palestyńska. Typowe zjawisko w świecie islamu, gdzie coca-cola to symbol "amerykańskiego imperializmu" i gdzie bez ogródek sprzedaje się jej lokalne wersje. Popijamy "smak wolności" - tak głosi napis na butelce.

Hasan jest doświadczonym bojownikiem. Siedem lat w Hamasie, wcześniej trzy w Fatahu. Zmienił organizację, bo nie mógł znieść korupcji i upadku ducha. "Coraz bardziej liczyły się tam pieniądze, a nie walka" - mówi. Szanuje tylko jedną osobę - dawnego lidera Fatahu, zmarłego w listopadzie 2004 roku Jasera Arafata, człowieka-legendę, bohatera całego ruchu oporu przeciwko Izraelowi. Mówi o nim jak każdy Hamasowiec - Arafat był dobry, ale jego ludzie to zdrajcy. "Po śmierci Arafata władzę w Fatahu przejęła klika, która zaczęła jawnie kolaborować z Izraelem" - przekonuje.


reszta artykułu




Strona gotowa do druku

Wiadomości: Iran i Wenezuela - oś zła

Autor: foxmulder Dodano: niedziela, 14 stycznia 2007 - 15:36 350 raz(y) oglądano.
Wiadomości z Izraela




Wiadomości: Moskwa ostrzega Wilno

Autor: redakcja Dodano: środa, 30 sierpnia 2006 - 10:07 398 raz(y) oglądano.
Wiadomości z Izraela
Moskwa ostrzega Wilno

- Sugestie niektórych litewskich urzędników, że linia kolejowa do Kaliningradu może w ramach odwetu politycznego przejść remont, to prowokacja - powiedział agencji Reuters rosyjski wiceminister spraw zagranicznych. Władimir Titow ostrzegł, że prace remontowe miałyby bardzo negatywny wpływ na stosunki rosyjsko-litewskie.


O remoncie kolei i znacznym ograniczeniu tranzytu wojskowego, głównie rosyjskiego, przez terytorium Litwy zaczęło się w Wilnie mówić, gdy Rosjanie przerwali dostawy ropy do przejmowanej przez PKN Orlen rafinerii w Możejkach. Rosjanie tłumaczą, że rurociąg Przyjaźń I uległ uszkodzeniu na odcinku między Briańskiem w Rosji a Nowopołockiem na Białorusi. - Ropa do Możejek ciągle płynie. Dostarczamy ją drogą morską przez naftoporty w Butyndze i Kłajpedzie - podkreśla Titow. Litewscy politycy, w tym premier Gediminas Kirkilas, podejrzewają jednak, że awaria rurociągu ma podłoże polityczne.

reszta artykułu





Strona gotowa do druku

Jak żyć z rakietami

Autor: foxmulder Dodano: środa, 26 lipca 2006 - 10:06 671 raz(y) oglądano.
Wiadomości z Izraela
Hajfa przypomina wymarłe miasto. Działają tylko podstawowe służby, mieszkańcy mają pozostać w domach. Zbiegają do schronów kilka razy dziennie


- Do cholery z takim życiem! W domu śmiercionośne żelastwo wali się na głowę, a tu nie dają się wykąpać, bo na plaży nie ma ratownika! - Igor jest zły. W poniedziałek ewakuował się z Netanii na północnej granicy Izraela, gdzie od wystrzeliwanych z Libanu katiusz właśnie zginęła kolejna osoba.

Na plaży w Nicanim, ponad 150 km na południe, w ciągu 48 godzin powstało dla ewakuowanych ogromne miasteczko namiotowe. Jest duszno i parno, w namiotach nie daje się wytrzymać. Wielu z ponad tysiąca ewakuowanych tęsknie spogląda w stronę morza. Ale przepisy są nieubłagane: bez ratownika nie wolno i już. Jutro podobno mają sprowadzić.




Jerozolima - poczekalnia Pana Boga

Autor: foxmulder Dodano: piątek, 14 kwietnia 2006 - 12:40 886 raz(y) oglądano.
Wiadomości z Izraela
Poczekalnia Pana Boga
Tygodnik "Wprost", Nr 1218 (16 kwietnia 2006)


Porządki w Ziemi Świętej do dziś reguluje dekret sułtana z 1852 roku

Henryk Szafir
z Jerozolimy

Zmiejsca, w którym kiedyś znajdował się szpital Augusty Wiktorii, widać wyraęnie dolinę Jozafata. Pewnego dnia zmartwychwstaną z niej wszyscy umarli od powstania świata. Jest mała i wąska, ale rozszerzy się cudownym sposobem. Jerozolima potrzebuje jednak więcej cudów. Plan separacji dwóch narodów wprowadzany w życie przez Ariela Szarona i jego następców sprawia, iż w terytorialnych rozrachunkach między Izraelem i Palestyńczykami najwięcej problemów będzie z miejscami świętymi. Warto się w związku z tym odwołać do zapomnianego precedensu, który jak ulał pasuje do miasta Dawida i może stanowić podstawę każdego przyszłego porozumienia: w 1871 r. doszło do ostrego sporu między Watykanem a Włochami. Poszło o to, że nie zważając na gwałtowne protesty papieża, rząd włoski ogłosił Rzym stolicą zjednoczonego państwa. Dopiero w 1929 r. osiągnięto porozumienie, w którego ramach pięć bazylik należących do Watykanu, ale usytuowanych poza jego terytorium, uzyskało specjalny status potwierdzony później gwarancjami międzynarodowymi.



Notatka:



Dzień w Izraelu

Autor: Anonymous Dodano: poniedziałek, 05 grudnia 2005 - 11:26 726 raz(y) oglądano.
Wiadomości z Izraela
Ostatnio niewiele się mówi w naszych mediach o tym, co się aktualnie dzieje w Izraelu, dlatego przeciętny Polak zapewne myśli, że panuje tam spokój. Oto krótka relacja z jednego tylko dnia 29 listopada 2005 r. Izraelska agencja informacyjna Arutz Szewa podaje: w ciągu ostatnich 24 godzin miał miejsce niedoszły atak terrorystyczny, ostrzał Izraela rakietami Kassam, policja palestyńska ostrzelała żołnierzy izraelskich, zbuntowali się uwięzieni terroryści ...



Możesz pobierać nasze niusy, używając pliku backend.php.