|
08-02-2012 - 05:19
|
||||||
![]() |
||||||
Menu główneInformacja
Strona która oglądasz jest tylko archiwum materiałów z poprzednich lat i nie jest już aktualizowana. Jeśli chcesz wejść na obecny portal Europa 21 - z najnowszymi informacjami - kliknij tutaj
forum
Online
Obecnie jest 14 gości i 0 użytkowników online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować tutaj |
To jest archiwum portalu Europa21.plUwaga - oglądacie państwo teraz archiwum portalu Europa21.pl - kliknij tutaj jeśli chcesz wejść na nowy portal z aktualnymi wiadomościami Stary portal, który teraz państwo oglądacie dostępny jest obecnie jedynie w formie archiwalnej. Planujemy w przyszłości przerzucić wszystkie starsze artykuły do nowego portalu, ale wiązać się to będzie musiało z kosztami, więc na razie postanowiliśmy opublikować stare artykuły w takiej formie, aby udostępnić wszystkim bogatą bazę materiałową, która zostałą zebrana w ostatnich latach. W poniższym archiwum zostaną przedstawione stare artykuły oraz forum portalu Europa 21. Zapraszamy serdecznie na Europa21.pl W celu znalezienia właściwych materiałów w archiwum prosimy skorzystać z wyszukiwarki (opcja "szukaj' z w lewym bloku na stronie) Oprócz tego dostępne jest dokładne archiwum w formie kalendarza. Prosimy pamiętać - kalendarz wskazuje dzisiejszą datę, a ostatnie artykuły pojawiły się na starej wersji portalu we wrześniu 2008 roku - w zwiazku z tym konieczne jest cofnięcie sie do interesującej nas daty. W ten sposób możemy także wyświetlic wszystkie artykuły z danego miesiąca. Europa 21 oferuje ogromną bazę danych i bazę wiedzy - począwszy od 2005 roku. Jest to świetne źrodło wiedzy dla wszystkich. Tak jeśli chodzi o bogactwo materiałów jak i doskonały rys historyczny ostatnich lat.Piłkarz-kamikadzeAutor: Anonymous Dodano: piątek, 26 września 2008 - 10:51
1914 raz(y) oglądano.
Jego przykład stał się symbolem tego, czego od lat 90. obawiają się władze europejskich krajów: młodego imigranta zintegrowanego ze społeczeństwem zachodnim, który zamienia się w islamskiego terrorystę.
Zamiast kariery w Europie czeka go teraz wiele lat więzienia. Historia tunezyjskiego piłkarza Nizara Trabelsi wcale nie jest aż tak wyjątkowa. Pod wpływem życiowych niepowodzeń porzucił sportowe ambicje i dał się zwerbować terrorystom. Cały artykuł: 'Piłkarz-kamikadze' (4509 B więcej)
Krzyż na planie filmowym rozwścieczył TurkówAutor: Anonymous Dodano: wtorek, 23 września 2008 - 15:37
1581 raz(y) oglądano.
Turecka ekipa kręcąca film o imperium bizantyjskim musiała uciekać z tureckiego miasta Kayseri. Mieszkańcy wpadli w szał, gdy filmowcy wywiesili flagi z krzyżem na murach twierdzy - informuje "Rzeczpospolita".
Turecki reżyser Tanyolac Türkben kręci dokument o cesarstwie bizantyjskim. Film pod tytułem "Anatolia" ma też pokazać, jaki wpływ miały różne cywilizacje, w tym chrześcijańska, na rozwój Turcji. By odtworzyć realia cesarstwa bizantyjskiego, reżyser kazał wywiesić flagi z krzyżami na murach twierdzy w Kayseri w centralnej Anatolii, mieście znanym w starożytności jako Cezarea Kapadocka. Rekwizyty te wywołały gwałtowne protesty mieszkańców. - Co te krzyże tu robią? Jesteśmy muzułmanami! - krzyczeli rozwścieczeni demonstranci. Doszło do przepychanek. Wezwana policja kazała usunąć flagi, mimo że ekipa filmowa posiadała zezwolenie gubernatora prowincji na ich wywieszenie. - Reakcja mieszkańców Kayseri mnie przeraziła. Nad filmem pracuję już 15 lat. Chcę, by Turcy dowiedzieli się czegoś o własnej historii. Jestem bardzo rozczarowany - mówił Türkben, który urodził się w Kayseri. Zapowiedział, że jeśli spotka się z podobną reakcją w innych miastach Anatolii, zrezygnuje z produkcji filmu. - Jestem muzułmaninem i nie chcę obrażać moich współobywateli, ale to film historyczny. W tych warunkach nie mogę i nie chcę pracować - podkreślił. Wraz z ekipą opuścił miasto tego samego dnia, gdy doszło do bójek. Mieszkańcy Anatolii są znani z przywiązania do islamu. Z Kayseri pochodzi prezydent Abdullah Gül z islamskiej partii AKP. źródło informacji: INTERIA.PL/Rzeczpospolita STOP ISLAMIZACJI EUROPY Londyn 11 września 2008Autor: 1683 Dodano: niedziela, 07 września 2008 - 21:34
1838 raz(y) oglądano.
Demonstracja w Londynie 11 wrzesien 2008
miejsce : przed wejsciem glownym LAMBETH PALACE temat: Tu nie ma miejsca dla szariatu ! Wydarzenie organizowane przez “Stop Islamisation Of Europe” (SIOE) http://sioe.wordpress.com w celu : Upamientnienia ofiar z ataku 9/11/2001 dokonanego przez islamistow na USA i zachodnia demokracje zaprotestowania przeciw szarii wprowadzanej podstępnie w całej Europie Podwazanie angielskiego prawa krajowego jak rowniez suwerennych praw w krajach europejskich lacznie z powiazana z nimi demokracja jest postepowaniem lekkomyslnym. Znane osobistosci takie jak Arcybiskup Canterbury i Sedzia Sadu Najwyzszego oznajmili , ze prawo szarii mogloby istniec obok angielskiego oraz brytyjskiego prawa . SIOE jest calkowicie przeciwna wprowadzaniu jakichkolwiek elementow szariatu do prawa angielskiego oraz do innych suwerennych narodowych praw w Europie. Organizator SIOE Stephen Gash powiedział:"Racjonalnie myslacy ludzie w całej Europie uznaja demokracje a nie teokracje. W dzialajacej demokracji prawo moze byc uchwalane i uchylane tak by dostosowac je do zmieniajacych sie warunkow. Muzuilmanie wierza , ze szaria jest niepodlegajacym dyskusji swietym slowem ich bostwa Allaha i jest niezmienialne.Przewarzajaca wiekszosc europejczykow kamieniowanie kobiety na smierc za bycie zgwalcona albo obcinanie glow osobom porzucajacym islam za barbarzynskie kary. Takie kary sa gruba czescia klina islamizacji.Cienka strona tegoz klina sa na przyklad socjalne dotacje jakie otrzymuja muzulmanscy mezczyzni uprawiajacy wielozenstwo jak ma to czesto miejsce w Wielkiej Brytani i innych europejskich krajach." Anders Gravers,organizator SIOE powiedzial:"Dunska Konstytucja jest bardzo droga sercom dunczykow.Kazdego roku obchodzimy Swieto Konstytucji. Kazdego piatku w meczetach w Danii nauczane sa wersety koranu , ktore sa niekonstytucyjne. To jest sprzeczne z nasza konstytucja i SIOE Dania zada usuniecia tych wersetow z Koranu . Wierzymy ,ze Islam i demokracja sa nie do pogodzenia i wiekszosc muzulmanskich duchownych zgadza sie z nami." Nie-muzulmanie sa traktowani jak obywatele trzeciej kategorii w islamskich krajach takich jak:Egipt ,Iran,Nigeria,Indonezja.Te kraje rzekomo sa demokracjami. Dlatego zasadny jest wniosek ,ze muzulmanie w tych krajach glosuja za tym by nie-muzulmanie mieli podrzedny status.Dzieje sie dlatego ,ze Islam oznajmia iz nie-muzulmanie sa podrzedni wzgledem muzulmanow. Trasa i harmonogram Zbiorka chroniona przez policje oraz stewardow SIOE pod glownym wejsciem Lambeth Palace Lambeth Palace Lambeth Palace Road Lambeth, London, SE1 7EH Start 18.00 zakonczenie 20.00 Lambeth Palace zostal wybrany z powodu lekkomyslnej wypowiedzi Arcybiskupa Canterbury na temat prawa szarii. Demonstracja na ktorej zaprezentowane zostana przemowy bedzie statyczna. Wydarzenie zakonczone zostanie uczczeniem pamieci ofiar ataku na Cywilizacje Zachodnia z 11/9 2001r . Bedzie to minuta ciszy po ktorej zgromadzenie zostanie zakonczone. Mowcy Ci , ktorzy zycza sobie wyglosic przemowe proszeni sa o wczesniejszy kontakt z organizatorami Plakaty i transparenty No Sharia here! Democracy not theocracy! Narodowqe i regionalne flagi Wlasciciele transparentow niezwiazanych z tematem moga byc poproszeni o schowanie ich. Zabronione Reklamy/promocje partii politycznych ( to jest standard dla wszystkich demonstracji SIOE ) Symbole nazistowskie,komunistyczne,faszystowskie,islamskie etc. Slogany rasistowskie wszystkie niezwiazene z tematem Kontakt: Stephen Gash SIOE England Anders Gravers SIOE Denmark Notatka: http://sioe.wordpress.com/
Czyżby wojna Rosji z Gruzją?Autor: Adam_S Dodano: piątek, 08 sierpnia 2008 - 13:41
2240 raz(y) oglądano.
Gruzja wystosowała apel do społeczności międzynarodowej o pomoc w powstrzymaniu "bezpośredniej agresji militarnej" Rosji - powiedziała BBC gruzińska minister spraw zagranicznych Eka Tkeszelaszwili.
Cały artykuł: 'Czyżby wojna Rosji z Gruzją?' (890 B więcej)
Wiadomości: Polityka po tureckuAutor: Anonymous Dodano: wtorek, 29 lipca 2008 - 20:27
1670 raz(y) oglądano.
http://www.klubygp.pl/art1.php
Bezradność Unii Europejskiej wobec poczynań Turcji najlepiej widać na przykładzie dwóch wysp. Pierwszą z nich jest Cypr, o który przez wieki wojny prowadzili Grecy, Rzymianie, Arabowie i Wenecjanie, a nawet krzyżowcy z Jerozolimy. W 1570 r. wyspę zdobyli Turcy. Zapanowały surowe rządy, prowadzące do islamizacji i turczenia części ludności. W XIX w. wybuchło powstanie cypryjskich Greków. Zakończyło się klęską i ostrymi represjami, w ramach których patriarchę Konstantynopola powieszono na bramie sułtańskiego pałacu, a cypryjskiego arcybiskupa na drzewie w Nikozji. W 1878 r. wyspa przeszła w ręce Anglii, a osiemdziesiąt lat później stała się niepodległym państwem. Pierwszym prezydentem został prawosławny arcybiskup Makarios III, gorący zwolennik zjednoczenia z Grecją. Owo zjednoczenie nie było w smak Turcji, która nigdy nie pogodziła się z utratą tej wyspy. Doprowadziło to w 1974 r. do tureckiej inwazji na północny Cypr, zamieszkały głównie przez Turków, oraz do wybuchu regularnej wojny pomiędzy Turcją a Grecją. Było to wydarzenie bez precedensu, gdyż obie walczące strony należały do NATO. Nawiasem mówiąc, agresorzy doskonale wykorzystali aferę Watergate, która wybuchła parę dni wcześniej i nie pozwoliła USA na pełne zaangażowanie się w łagodzenie owego konfliktu. Inwazja, w czasie której agresorzy dopuścili się wielu zbrodni na greckich cywilach, podzieliła Cypr już na stałe. Na części okupowanej powołano marionetkowe państwo - Turecką Republikę Północnego Cypru. Choć jego samodzielności nikt nie uznaje, to jednak zaszły w nim bardzo poważne zmiany ludnościowe - wypędzono Greków, a w ich miejsce sprowadzono Turków z kontynentu. Gdy cztery lata temu Cypr wchodził do Unii Europejskiej, trzeba wyraźnie zaznaczyć, była to jego część wolna od okupacji. Powstanie państwa islamskiego w Kosowie - jedna z największych głupot brukselskich polityków (niestety także niektórych polskich) - jeszcze bardziej utrwaliło Turcję w przekonaniu, że można na trwale oderwać okupowaną część wyspy. Dziś za ową głupotę możemy zapłacić wszyscy, bo zamiast załagodzenia sprawy cypryjskiej doszło do powstania kolejnej beczki prochu, która może wybuchnąć w najmniej spodziewanym momencie. Drugą wyspą jest mało komu znana w Polsce, choć bardzo historyczna, wysepka Ahtamar na jeziorze Van. Od X w. znajduje się na niej wspaniała katedra chrześcijańska pw. Świętego Krzyża. Z chwilą wymordowania przez rząd turecki Ormian legła ona w gruzach. W ostatnich latach dla celów propagandowych władze państwowe odrestaurowały ją. Jednak w czasie uroczystości otwarcia okazało się, że świątynia ozdobiona jest flagami z symbolami tureckimi oraz ogromnym portretem Atatürka. To tak, jakby odrestaurowany kościół w Berlinie czy Lipsku ozdobić flagami ze swastyką oraz portretem Hitlera. Co więcej, władze tureckie zabroniły umieszczenia na kopule krzyża, a także sprawowania liturgii chrześcijańskiej w samej katedrze, przekształcając ją w ten sposób w obiekt muzealny. Podobnie jest ze słynną świątynią Hagia Sophia w Konstantynopolu, przemianowanym obecnie na Stambuł. Świątynia ta po zdobycia miasta przez Turków stała się meczetem, ale od 1934 r. jest muzeum, w którym zwiedzający nie mogą ani się modlić, ani nawet wykonać gestu religijnego. Przeciwko takiemu stanowi rzeczy protestują chrześcijanie mieszkający w Turcji, ale jest ich zaledwie garstka (ok. 0,6 proc.). Ich los jest tym cięższy, że są poddawani ustawicznym represjom. Ich diecezje i parafie nie mają osobowości prawnej. Nie wolno im też prowadzić szkół. Nadal zamknięte jest też seminarium prawosławne w Chalki, a duchowni z zagranicy mają problemy z otrzymaniem pozwolenia na pracę duszpasterską. Chrześcijanie szukają więc pomocy w krajach europejskich, ale na ogół bezskutecznie. Nie interesuje się nimi także Unia Europejska, choć Turcja stara się o członkostwo w niej od 40 lat. Komisja Europejska wprawdzie czasami krytycznie wypowie się o losie chrześcijan, ale na tym się tylko kończy. Z pewnością tak samo będzie z deklaracją ministrów spraw zagranicznych UE z 19 lutego br., wzywającą Turcję do wprowadzenia swobód religijnych i obywatelskich. Nawiasem mówiąc, mniejszość turecka np. w Niemczech i Austrii cieszy się wszystkimi prawami. Inna sprawa, że mniejszość ta jest mocno infiltrowana przez tureckie służby specjalne, które używają jej do celów wywiadowczych lub do nacisków na europejską opinię publiczną. Dotyczy to także Polski. Dla przykładu, w 2002 r. zatuszowano sprawę zaginięcia w Turcji wciąż nieodnalezionego studenta UJ Rafała Jędrzejczyka, który miał realizować film o ludobójstwie chrześcijan. Ambasadorem Polski w Ankarze był wówczas Andrzej Ananicz, turkolog, do niedawna szef polskiego wywiadu. Z kolei w 2004 r., kiedy w Krakowie ustawiono krzyż ku czci pomordowanych Ormian, zalecenia ambasadora Turcji w Warszawie wykonał Jan Truszczyński, wówczas wiceminister MSZ, a wcześniej b. tajny współpracownik SB. Na piśmie urzędowym, co było jednym z większych skandali w dziejach dyplomacji III RP, rozsyłał on do urzędników państwowych i samorządowych wezwanie do bojkotu kościelnych uroczystości poświęcenia owego krzyża. Za tę postawę cieszy się dziś doskonałą synekurą w postaci funkcji wicedyrektora Dyrekcji Generalnej ds. Rozszerzenia UE w Komisji Europejskiej. A później się dziwić, że Turcja ową Komisję wodzi za nos jak tylko chce. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski Bombowce rosyjską odpowiedzią na tarczęAutor: Adam_S Dodano: poniedziałek, 21 lipca 2008 - 21:17
2120 raz(y) oglądano.
Odpowiedzią Moskwy na rozmieszczenie w pobliżu jej granic elementów tarczy antyrakietowej może być powrót na Kubę rosyjskich bombowców strategicznych - napisała gazeta "Izwiestija", powołując się na anonimowe źródło wojskowe
Cały artykuł: 'Bombowce rosyjską odpowiedzią na tarczę' (873 B więcej)
Wiadomości: Komórka AL Kaidy w Izraelu zlikwidowanaAutor: Adam_S Dodano: sobota, 19 lipca 2008 - 14:15
2430 raz(y) oglądano.
Czterech izraelskich Arabów ze wschodniego Jeruzalem oraz dwóch z Nazaretu zostało zatrzymanych z powodu podejrzenia o założenie komórki Al-Kaidy w Jeruzalem oraz oferowanie swoich usług międzynarodowym organizacjom terrorystycznym, jak wynika z piątkowych doniesień izraelskich służb porządkowych.
Cały artykuł: 'Komórka AL Kaidy w Izraelu zlikwidowana' (949 B więcej)
Mudżahedini Ludowi - terrorystyczne zwidy WyborczejAutor: shapur Dodano: sobota, 28 czerwca 2008 - 07:22
3231 raz(y) oglądano.
Witold Repetowicz
Gazeta Wyborcza ogłosiła kilka dni temu rewelacje, iż … polscy studenci wspierają terrorystów. Bardzo mnie to zaciekawiło i gdy poznałem szczegóły to przysłowiowa szczęka mi opadła. Nie będę się rozwodził dlaczego nie zdziwiła mnie taka manipulacja akurat tego organu niemniej warto odnotować jak wielkie spustoszenie w percepcji tzw. opinii publicznej powodują takie akcje. Gdy czytałem komentarze internautów na Onecie do tej informacji mogłem się o tym przekonać. Większość nie wiedziała o co chodzi. W zasadzie komentarze można było podzielić na dwie grupy: jedni – tzw. antyamerykańska sfora, przeważnie złożona ze smarkaczy którzy z wypiekami na twarzy klepią te pacyfistyczne, antyamerykańskie i antyizraelskie głupoty i powtarzają modne slogany bo to trendy, ale nie są zdolni do większego wysiłku intelektualnego - od razu uznała, że skoro ta organizacja jest wpisana przez USA na listę organizacji terrorystycznych to musi być OK bo to przecież USA „to największy terrorysta”. Drudzy, zmanipulowani przez Wyborczą, uznali że to pewnie jacyś islamscy terroryści, bo mieli w nazwie mudżahedini i w dodatku chodzi o Irańczyków. Tak czy owak pewnie ambasada Iranu była zadowolona z takiego miodu na jej uszy. O co bowiem chodzi? Najpierw wersja Wyborczej: terroryści irańscy z organizacji Mudżahedini Ludowi finansują wyjazd polskich studentów (w dużej liczbie) do Paryża, ci płacą grosze ale w zamian za obowiązek wzięcia udziału w manifestacji mudżahedinów. Studenci jadą się pobawić ale przy okazji wesprą terrorystów- wg Wyborczej to skandal. Doprawdy? Radio Erewań … przepraszam, Wyborcza…. „myli się”. Po pierwsze manifestacja nie może być organizowana przez Mudżahedinów Ludowych, a ściślej Modżohedin-e Khalq-e Iran, bo oni nie działają we Francji tylko mają swoje bazy w Iraku. Natomiast we Francji działa powiązana z Mudżahedinami Ludowymi ale odrębna organizacja, nie mająca celów wojskowych, tj. Narodowa Rada Oporu Iranu. Wyborcza oczywiście „zapomniała”, że Narodowa Rada Oporu, kierowana przez Miriam Radżami, której jakoś nikt, poza reżimem irańskim, nie ściga za terroryzm, została skreślona z listy organizacji terrorystycznych Unii Europejskiej. Okoliczności wpisania jej na listę USA są też interesujące. Stało się to za Clintona, który bezpodstawnie sądził że dzięki temu gestowi uda się doprowadzić do jakiegoś zbliżenia z reżimem irańskim. Był to czas prezydentury Chatamiego, bezpodstawnie ogłoszonego „wielkim reformatorem” i kraje UE prześcigały się we włażeniu do pewnej części ciała reżimu z Teheranu z ustami ociekającymi ślinką na kontrakty na tym bardzo atrakcyjnym skądinąd rynku. I Clinton nie chciał zostać w tyle. Ale jak to w historii amerykańsko-irańskich stosunków nie raz już bywało wyszło wielkie g…. . Warto też zwrócić uwagę, że był to też czas gdy Strażnicy Rewolucji (Pasdaran) krwawo pacyfikowali prodemokratyczną rebelię na Uniwersytecie w Teheranie. Ale Wyborcza nie pisze o terroryzmie Pasdaranów, woli pisac o terroryzmie Mudżahedinów Ludowych. Jak to fajnie brzmi – mudżahedini, wszyscy wiedzą od razu o kogo chodzi – o islamistów. Pasdaran to nie wiadomo co ale mudżahedin to wiadomo. Bynajmniej. Mudżahedini Ludowi Iranu nie mają nic wspólnego z afgańskimi mudżahedinami. To organizacja powstała w latach 70-tych w Iranie, w opozycji do szacha. Jej ideologia opierała się na dziwnym połączeniu marksizmu z progresywnym islamem. Dokładniejsze wyjaśnienie tego wymagałoby odniesienia, i to dłuższego, do historii obecności ideologii lewicowej i komunistycznej w Iranie. Zaznaczę więc tylko że nie można przykładać do tego polskiej miary. Mudżahedini z fedainami (niezależnymi od Sowietów komunistami) obalili szacha a następnie zostali wyeliminowani przez Chomeiniego, któremu do władzy pomógł dojść najdurniejszy prezydent USA – Carter. Ten sam co dziś brata się z Hezbollahem i który jest pokojowym noblistą i który, wg niektórych Irańczyków, polecił CIA zamordować szacha na stole operacyjnym. Po rewolucji pierwszym prezydentem Iranu został związany z mudżahedinami Abdolhassan Banisadr. Gdy tylko Chomeini się umocnił zaczął eliminować konkurencję. Banisadr z liderem mudżahedinów Massudem Radżawi w ostatniej chwili zbiegli do Turcji (gdyby nie zbiegli zostaliby zamordowani jak wielu innych). Lata 80-te to historia bezwzględnej wojny między obiema stronami. Oczywiście Radżawi paktował z Husseinem, miał bazy w Iraku, i dokonywał zamachów ale co robiła druga strona? 20 czerwca 1981 r. Chomeini krwawo rozpędził demonstrację mudżahedinów - zabito kilkaset osób. Było to przed ucieczką mudżahedinów do Iraku. Zaczęły się represje ale i odpowiedź nadeszła szybko: 28 czerwca siedziba Partii Republiki Islamskiej (organizacja ludzi Chomeiniego) została wysadzona w powietrze przez mudżahedinów. W zamachu zginęło kilkudziesięciu wysokich funkcjonariuszy reżimu. Dwa miesiące temu bomba mudżahedinów zabiła prezydenta i premiera Iranu. Warto zaznaczyć, że ręce tych „ofiar” ociekały wiadrami krwi. Oczywiście, zaangażowanie mudżahedinów w wojnę iracko-irańską i stosunki panujące w obozach mudżahedinów nie świadczą dobrze o Radżawim. Czy jednak można wskazać w tym konflikcie jakąś stronę pozytywną? Tam sa same odcienie czerni. W 1988 r. w ostatnim akordzie wojny mudżahedini postanowili wyzwolić Iran w operacji Mersad. Zostali rozbici. I co zrobił Chomeini. Stojący nad grobem starzec postanowił zamordować około 6.000 (słownie: sześć tysięcy) więźniów politycznych, w większości (choć nie tylko) mudżahedinów. Czy Wyborcza o tym wspomina? W 2001 r. mudżahedini nie podjęli walki z USA po stronie Saddama i dali się internować. Ich obozy znajdują się pod kontrolą USA i mudżahedini nie uczestnicza w działaniach terrorystycznych sunnickich i szyickich fundamentalistów, nazywanych ostatnio przez takie organa jak Wyborcza „bojownikami”. Sadryści czy Al Kaida to bojownicy a mudżahedini to terroryści. Ciekawe. Obecnie od kilku lat zarówno Massud jak i Miriam Radżawi odcinają się od islamsko-marksistowskiej ideologii i militarnej przeszłości twierdząc że zmieniły się czasy więc i cele. Radżawi twierdza, że obecnie walczą o demokratyczny Iran i prawa człowieka m.in. równość kobiet. Warto podchodzić do tego z dystansem ale również nie wylewać dziecka z kąpielą. Mudżahedini są w Iranie wciąż silni. Jeden z wnuków Chomeiniego związał się z nimi, mają zinfiltrowane irańskie służby specjalne, choć można mieć wątpliwości do jakiego stopnia. To od nich pochodzi większość danych wywiadowczych dotyczących programu nuklearnego Iranu. I średnio co tydzień reżim wiesza jakichś mudżahedinów. Nie ulega mojej wątpliwości, iż uznawanie mudżahedinów ludowych za terrorystów to nadużycie a artykuł Wyborczej podchwycony przez inne media to manipulacja, ciekawe kto za tym stoi, mogę się jedynie domyślać. Wiadomości: Kościół Anglii ignorowany przez rząd - urzednicy faworyzują islam?Autor: Anonymous Dodano: czwartek, 12 czerwca 2008 - 10:11
1942 raz(y) oglądano.
Raport przygotowany przez Von Hugel Institute w Cambridge na zamówienie Kościoła Anglii stwierdza, że rząd nie rozumie roli Kościoła w służbie społeczeństwu. Raport zarzuca urzędnikom ministerialnym faworyzowanie islamu i innych religii na niekorzyść chrześcijaństwa. Konkluzja brzmi, że członkowie rządu są analfabetami religijnymi i bardzo mało wiedzą o pracy Kościoła.
Wiadomości: Aresztowano przywódców żydowskiej sektyAutor: Anonymous Dodano: piątek, 06 czerwca 2008 - 14:44
3218 raz(y) oglądano.
Przypadkiem wyszło na jaw, co robi sekta ortodoksyjnych żydów. 29-letni ultraortodoksyjny Żyd Elior Chen – nosi pejsy i chałat – stał na czele niewielkiej sekty, której siedziba znajdowała się w Jerozolimie. Wmówił swoim wyznawcom, że w małych dzieciach drzemią złe moce i najlepszym sposobem, żeby je wygnać, są wymyślne tortury. Szczegółowe instrukcje na ten temat wydawał na piśmie. Kazał zamykać dzieci w walizce na trzy dni, dźgać nożem.
Cały artykuł: 'Aresztowano przywódców żydowskiej sekty' (1589 B więcej)
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Islam, Europa, lewica, prawica, Polska, Terroryzm, polityka, Izrael, Iran |