Pod nieformalnym wyrokiem śmierci na Jana Pawła II podpisał się m.in. Michaił Gorbaczow - wynika z dokumentu odnalezionego w rosyjskich archiwach, o czym, pisze "Wprost".
„Wykorzystać wszelkie dostępne możliwości, by zapobiec nowemu kierunkowi w polityce, zapoczątkowanemu przez polskiego papieża, a w razie konieczności – sięgnąć po środki wykraczające poza dezinformację i dyskredytację". Takie polecenie w listopadzie 1979 r. wydali członkowie sekretariatu KC KPZR swoim podwładnym z KGB.
Nowe, sensacyjne dokumenty ujrzały światło dzienne, dzięki amerykańskiemu dziennikarzowi Johnowi O. Kohlerowi.
"Zgoda na zabójstwo papieża"
– Byłem oszołomiony, kiedy znalazłem ten rozkaz. Środki „wykraczające poza dezinformacje i dyskredytację" oznaczały po prostu zgodę na zabicie papieża – mówi „Wprost" John O. Koehler, autor wydanej właśnie książki „Chodzi o papieża. Szpiedzy w Watykanie", który dotarł do moskiewskiego dokumentu.
Jak informuje "Wprost", pod nieformalnym wyrokiem na Jana Pawła II podpisali się: szef partyjnej propagandy Michaił Susłow, członkowie prezydium KC KPZR Andriej Kirylenko, Konstantin Czernienko, sekretarze KC Konstantin Rusakow, Władimir Ponomariew, Iwan Kapitonow, Michaił Zimianin, Władimir Dołgich i właśnie Michaił Gorbaczow.
Ostatni sekretarz, pierwszy prezydent
Michaił Gorbaczow w 1985 został sekretarzem generalnym KC KPZR. Zainicjował politykę pieriestrojki i głasnosti, których podstawą były złagodzenie cenzury oraz ograniczona liberalizacja gospodarcza i polityczna. W lutym 1990 został wybrany na pierwszego i zarazem jedynego prezydenta ZSRR. W wyniku puczu moskiewskiego odsunięty na kilka dni od władzy na rzecz wiceprezydenta Giennadija Janajewa. Mimo upadku puczu dawnej władzy nie odzyskał i po rozpadzie ZSRR 25 grudnia 1991 ustąpił ze stanowiska prezydenta, przekazując władzę Borysowi Jelcynowi.
TVN24 [4]