Powrót na portal Europa21.pl

Powrót na stronę główną archiwum Europa21.pl

Czym jest kosmopolityzm. Czy Zachód gardzi resztą świata? [1]

Autor : redakcja Dodano: 08-04-2007 - 13:56
Swiat [2]
W rozmowie z "Europą" Kwame Anthony Appiah, jeden z najwybitniejszych dziś amerykańskich intelektualistów, twierdzi, że tylko postawa kosmopolityczna umożliwia nam zrozumienie "inności", a w dalszej perspektywie wypracowanie sensownego ładu międzynarodowego. Do istoty kosmopolityzmu należy ciekawość świata oraz zdolność do dialogu. Potencjalnymi kosmopolitami są wszyscy ludzie, nie tylko członkowie elit - postawa kosmopolityczna nie zależy bowiem wedle Appiaha od formalnego wykształcenia. "Kluczowe znaczenie ma kwestia charakteru i temperamentu. Oczywiście, świat byłby o wiele lepszy, gdyby wszyscy byli w większym stopniu przygotowani na międzykulturowe spotkania dzięki wykształceniu. Nie znaczy to jednak, że ludzie, którym go brakuje, na takich spotkaniach nie mogą zyskać".

rozmowę prowadzi Krzysztof Iszkowski

Dlaczego powinniśmy wyrobić w sobie kosmopolityczne nawyki?

Dlatego że bez względu na to, czy nam się to podoba, czy nie, nasze działania mają wpływ na życie innych ludzi. Jest nas za dużo, byśmy mogli żyć w izolacji. W trakcie godzinnego spaceru przez centrum współczesnego miasta zobaczy pan pewnie więcej ludzi, niż nasi trudniący się zbieractwem i łowiectwem przodkowie widzieli w trakcie całego życia. Armia Aleksandra Wielkiego, która podbiła większość znanego ówczesnym Grekom świata, liczyła 30 tysięcy żołnierzy.

W Nowym Jorku można by osiedlić 270 takich armii. Kosmopolityzm jest odpowiedzią na zjawiska, których nie jesteśmy w stanie kontrolować.

Nie jest jednak postawą powszechną - gdyby było inaczej, nie musiałby pan pisać książki zachwalającej go. Co sprawia, że niektórzy ludzie są kosmopolitami, a inni nie?

Kluczowe znaczenie ma kwestia charakteru i temperamentu. Spójrzmy na polityków. George Bush bez wątpienia nie jest kosmopolitą. Nie uważa, by Amerykanie mogli się czegoś nauczyć od reszty świata. Barack Obama - ze względu na życiorys i różnice temperamentu - jest o wiele bardziej ciekaw świata. Drugim czynnikiem określającym gotowość przyjęcia kosmopolitycznej postawy jest pozycja, jaką zajmuje się w świecie. Jeśli żyje się w centrum - którego najbardziej oczywistym przykładem są dziś Stany Zjednoczone - łatwo można od kosmopolityzmu uciec. Mieszkańcy peryferii są nań zaś skazani, przynajmniej w tym znaczeniu, że muszą interesować się tym, co dzieje się w centrum. Wiem to z własnego doświadczenia. Wychowałem się w miejscu, które pod względem wpływu na to, co dzieje się w świecie, było bardzo peryferyjne. Amerykanie mogli przez długi czas trwać w przekonaniu, że to, co dzieje się poza Stanami Zjednoczonymi, nie ma wpływu na ich życie. To zaczęło się zmieniać dopiero w ostatnich latach, kiedy stało się jasne - w trakcie wojny w Iraku - że sama siła pozbawiona zrozumienia nie wystarczy, by kontrolować sytuację.

Jednak instrumentalne zainteresowanie tym, co dzieje się w innych zakątkach świata - konieczne do tego, by przeżyć lub prowadzić skuteczną supermocarstwową politykę - nie musi iść w parze z moralnym kosmopolityzmem.

Oczywiście. Choć na pewno nic złego z tego zainteresowania nie wynika. Wielu ludzi uważa, że ich życie staje się bogatsze dzięki temu, iż dowiadują się czegoś o innych kulturach. Ciekawość świata nie zależy ani od pozycji klasowej, ani od wykształcenia - to kwestia konstytucji psychicznej. Mój dobry przyjaciel z sąsiedztwa żyje dziś w Wielkiej Brytanii i ma brytyjskie obywatelstwo. Spośród wielu jego braci jeden ma obywatelstwo hiszpańskie i mieszka w Niemczech, a drugi ożenił się z Japonką i jako jeden z pierwszych Afrykanów dostał japońskie obywatelstwo. Żaden z nich nie był szczególnie dobrze wykształcony. To m.in. dlatego twierdzę, że temperament odgrywa tu najważniejszą rolę. Nie oznacza to, że etyczne nakazy kosmopolityzmu mają charakter woluntarystyczny. Stwierdzenie, że każdy człowiek jest ważny, nie może być odrzucane dlatego, że nie pasuje do czyjegoś temperamentu.

Skłonny jestem zgodzić się z panem, że ciekawość świata zależy od temperamentu, a nie od wykształcenia. Trochę się jej jednak obawiam. Pozbawiona pewnych podstaw uporządkowanej wiedzy ciekawość świata może tworzyć stereotypy, a nie kosmopolityczną wrażliwość.

Wielu ludzi bez formalnego wykształcenia ogląda w Afryce meksykańskie telenowele. Zgodzę się, że nie wszystko, co widzą, potrafią zrozumieć. Mimo to dowiadują się w ten sposób, jak wygląda życie w innym miejscu na świecie. To ważne, bo pierwsze spotkanie z "innym" z reguły - wiemy to z relacji podróżników - wywołuje przerażenie, a nie sympatię. Oczywiście świat byłby o wiele lepszy, gdyby wszyscy byli w większym stopniu przygotowani na międzykulturowe spotkania dzięki wykształceniu. Nie znaczy to jednak, że ludzie, którym go brakuje, na takich spotkaniach nie mogą zyskać. I jeszcze jedno: bez względu na to, jak dobrze jest się wykształconym, jak wiele ma się czasu, nie sposób jest wiedzieć wszystkiego o wszystkim. Zdobycie sensownej wiedzy o jednym z wielu społeczeństw, jakie istnieją na świecie, jest sporym wyzwaniem. Trzeba wybierać. Kosmopolityzm jest pewnym nastawieniem i procesem, a nie kompletnym zasobem wiedzy.

Powiedział pan, że ludzie mieszkający na peryferiach są z natury bardziej otwarci na świat niż ci, którzy mieszkają w centrum. Czy nie jest tak, że ta ciekawość skoncentrowana jest wyłącznie na kulturze konsumpcyjnej?

Dość często tak jest. W Ghanie, skąd pochodzę, nie ma zbyt wielu zajęć dla ambitnych ludzi, więc sporo osób decyduje się na emigrację. To oczywiste, że interesują się głównie tymi miejscami, dokąd chcieliby wyjechać.


reszta artykułu [3]

Welcome to EZForumComments (you can change and disable this text in the admin area)
Komentowac moga tylko zarejestrowani uzytkownicy - kliknij tutaj aby sie zarejestrowac [4]
_LINKS
  [1] http://archiwum.europa21.pl/index.php?name=News&file=article&sid=8686
  [2] http://archiwum.europa21.pl/index.php?name=News&catid=&topic=39
  [3] http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=208&year=2007&nrw=157&art=529
  [4] http://www.europa21.pl/UserReg.html